Ponieważ jednak wolumen wyniósł 10 tys. akcji nie można mówić o wyjątkowej aktywności inwestorów. Notowania Apatora pewnie będą rosnąć dalej. Podobne sesje jak wczorajsza (z gwałtownym spadkiem notowań) zdarzyły się w ostatnim czasie dwa razy: 26 kwietnia i 3 czerwca. Pod koniec kwietnia dało to początek kilkutygodniowej korekcie, z kolei na początku miesiąca przeszło bez żadnych negatywnych konsekwencji dla posiadaczy akcji.
Duże oddalenie wykresu kursu od linii wyznaczających trend sugeruje, że byki poczynają sobie trochę zbyt śmiało na rynku tych akcji. Najbliższe wsparcie to połowa białej świecy z 6 czerwca (20 zł), a w dalszej kolejności przyspieszona linia trendu, znajdująca się 2 zł niżej.