spore znaczenie. Zwykło się mawiać, że jeśli w czasie trwania trendu zostaną
wyrysowane trzy luki to można mówić o trendzie już wykształconym, który może
wyhamować swój impet. Przyznam, że takie liczenie luk wydaje mi się mało
przydatne i na pewno tylko dlatego, że rynek wyrysował już trzy luki nie
będę próbować łapać dołków. Wystarczy popatrzeć na inne rynki, gdzie długie
trendy często się zdarzają, by dojść do przekonania, że nie liczba luk jest
istotna, lecz zachowanie rynku w stosunku do nich. Aspekt psychologiczny
luki wydaje się bardziej znaczący, niż to czy mamy do czynienia z luką
pierwszą (może jedyna?) czy piątą. Bo czym właściwie jest luka bessy dla
posiadacza długiej pozycji? Taki ktoś zostaje odcięty od możliwości
zamknięcia pozycji z jak najmniejszą stratą. Zwykle wymiar tej minimalnej
straty to właśnie wielkość luki. Gdy rynek po pierwszej fali spadku zaczyna
wracać w okolice luki wszystko się wyjaśnia. Rynek pokazuje swą siłę lub jej
brak. Gdy tylko ceny zbliżają się w światło luki, zaczyna się zamykanie
stratnych pozycji. Jeśli popyt będzie na tyle silny by przejąć tą podaż,
dojdzie do zamknięcia luki i fala podaży "odciętych" ustanie. Jeśli popyt
okaże się za słaby, luka nie zostanie zamknięta, a ci co próbowali ją
zamknąć będą uciekać rynku. Zwykle oznacza to dalsze spadki. Ten drugilkość w stosunku do poprzednich wyraźnie
potwierdza, kto rządzi. Spójrzmy na rynek z nieco większej perspektywy
linie.gif Ostatni wzrost można uznać za powrót do kolejnej przebitej linii
trendu. Można przyjąć, że obecnie mamy ruch w kierunku trzeciej. Czy i ona
zostanie przebita? Nie wiem. Sądzę jednak, że nawet gdyby doszło do jej
testu to nie obędzie się najpierw bez większej korekty. Mimo dużej przewagi
niedźwiedzi rynek nie może spadać o ponad 400 pkt bez przerwy. To jednak wie
każdy. Kwestią, która pozostaje otwarta to poziom, z którego zacznie się ta
korekta i oczywiście jej zasięg. Spoglądając na oscylatory można dojść do
wniosku, że moment korekty zbliża się wielkimi krokami. Oscylatory
tygodniowe sporo ostatnio spadły ROCtyg_fut.gif RSItyg_fut.gif
CCItyg_fut.gif , a te dzienne już od dawna sygnalizują wyprzedanie rynku
ROCdzienny_fut.gif RSIdzienny_fut.gif CCIdzienny_fut.gif Należy jednak
pamiętać, że te ostatnie w czasie mocnych trendów nie zdają egzaminu. Tak
więc, nie można się nimi zbyt mocno sugerować. Wskaźniki średnioterminowe
oczywiście potwierdzają trend i nie ma szans na rychłą zmianę tego stanu
rzeczy MACDtyg_fut.gif MACDdzienny_fut.gif W tej chwili dewiza "Niech trend
będzie twoim przyjacielem" powinna przyświecać każdemu graczowi.
Łapanie dołków jednak kusi. Zwłaszcza graczy krótkoterminowych. Skoro nie
można dokładnie określić punktu początku korekty, to może da się określić
chociaż obszar, w którym ten punkt ma największe szanse wystąpić. Analiza
techniczna ma na wyposażeniu kilka narzędzi, które wspomagają takie
poszukiwania. Oczywiście każdy systemowiec takie poszukiwania uzna za
bezcelowe, ale w końcu AT to sztuka :) Zresztą samo dojście do wrażliwych
poziomów nie jest podstawą do podejmowania decyzji. W tych okolicach musi
się coś jeszcze dziać. No więc, gdzie mogą być "te okolice"? Ostatni
poważniejszy dołek został wrysowany na poziomie.gif 1156 pkt. Najniższy
poziom zamknięcia w tamtej fali to 1273 pkt. To już coś. Zwykle poziomy
dołków są dobrymi wsparciami. Spójrzmy jeszcze na inne narzędzia - ostatnie
dwie korekty. Jak już zdążyliśmy zauważyć, ich wysokości określały wielkość
późniejszych ruchów. Korekta.gif z piątku ubiegłego i poniedziałku tego
tygodnia w połączeniu z zależnościami ciągu liczb Fibonacciego wyznaczyła
ważniejsze miejsca zatrzymania rynku. Następne mamy na poziomie ok. 1172
pkt. Co ciekawe, kolejna.gif korekta, a właściwie jej wysokość ponownie
pozwoliły na wyznaczenie poziomu zatrzymania trendu. Na razie można przyjąć,
że jest to poziom tymczasowy. Idąc dalej tym tropem, następnym poziomem
wyznaczonym przez tą drugą korektę jest 1169 pkt. Czy nie za dużo tych
okolic 1170? Nie. Mamy coś jeszcze. Spójrzmy na rynek z oddali.gif
Zniesienie 61,8% wzrostu z października do stycznia znajduje się na 1164 pkt
Czy to nie nudne? Nudne nie, ale ciekawe. Myślę, że można się temu poziomowi
przyglądać.
Nie wiem, czy rynek się na nim zatrzyma, ale warto być w jego okolicach
zwartym i gotowym. W końcu spadać przez cały czas nie będzie - korekta się
należy. Gracze średnioterminowi powinni te informacje przyjąć raczej jako
ciekawostkę. Przecież dla nich teraz liczy się tylko luka. Póki nie została
zamknięta, krótkie pozycje powinny być utrzymywane. Poziom 1170 pkt to
raczej wskazówka dla łapaczy dołków i graczy operujących w czasie sesji.
Kamil Jaros