Reklama

Doradcę prywatyzacyjnego poznamy w sierpniu

W sierpniu BGŻ wybierze doradcę prywatyzacyjnego - powiedział w piątek Michał Machlejd, prezes banku. Spółka wraz z upublicznieniem planowanym na 2003 rok, przeprowadzi nową emisję akcji. BGŻ sprzeda walory TP SA i Orbisu, gdy będzie mógł osiągnąć z nich satysfakcjonujący zysk.

Publikacja: 13.07.2002 08:35

- Ostatnie WZA zobowiązało nas do rozpoczęcia prac nad upublicznieniem banku.

Na razie prowadzone są działania związane z wyborem doradcy prywatyzacyjnego. Prawdopodobnie poznamy go już w sierpniu. Na obecnym etapie nie można jeszcze precyzyjnie powiedzieć, kiedy i jaka część akcji BGŻ trafi na giełdę - powiedział Michał Machlejd, prezes BGŻ. Według niego, upublicznienie banku będzie połączone z dokapitalizowaniem. Komisja Nadzoru Bankowego oczekuje bowiem, że w przyszłym roku bank podwyższy kapitał o 1 mld zł. Zdaniem M. Machlejda, nowa emisja prawdopodobnie będzie jednak miała niższą wartość. Po wejściu na giełdę akcje BGŻ będą mogły sprzedać banki spółdzielcze, które obecnie posiadają 34,8% jego akcji.

Plan prywatyzacji banku wyklucza pozyskanie przez niego inwestora strategicznego. Zdaniem M. Machlejda, akcje BGŻ będą mogły kupować natomiast m.in. fundusze inwestycyjne i emerytalne.

BGŻ może mieć kłopoty z KNB. Przewodniczący Komisji skierował do zarządu banku pismo, w którym zarzuca, że w nowym statucie, przyjętym na ostatnim WZA, znajdują się zapisy ograniczające prawa głosu akcjonariuszy (poza SP i bankami spółdzielczymi) oraz dające uprzywilejowaną pozycję Skarbowi Państwa, m.in. w powoływaniu władz spółki.

- Zamierzamy bronić zapisów, które znalazły się w statucie. Obecnie zbieramy opinie na ten temat. Uważamy bowiem, że dzięki nowym zapisom rola Skarbu Państwa w sprawowaniu kontroli nad bankiem będzie spadać wraz ze zmniejszaniem się jego pakietu akcji - powiedział M. Machlejd.

Reklama
Reklama

Według niego, w I półroczu BGŻ osiągnął zysk brutto w wysokości 50 mln zł. Oznacza to spadek w stosunku do I kwartału (66,2 mln zł). Zdaniem prezesa, głównym powodem było utworzenie dodatkowych rezerw m.in. na zaangażowanie kredytowe.

M. Machlejd powiedział, że BGŻ sprzeda akcje TP SA (1% walorów operatora) i Orbisu (2,17%) dopiero wówczas, gdy będzie mógł na tych transakcji osiągnąć satysfakcjonujący zysk. Nie zamierza doprowadzać do zachwiania kursów tych spółek.

Przypomnijmy, że w maju na WZA banku postanowiono podwyższyć jego kapitał o 600 mln zł (zgodnie z zaleceniami KNB) poprzez przeznaczenie na ten cel całego zysku netto za 2001 rok w wysokości 78,5 mln zł, 300 mln zł pożyczki podporządkowanej od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz nowej emisji akcji opłaconej aportem w postaci akcji TP SA i Orbisu o łącznej wartości 200 mln zł.

Od poniedziałku BGŻ rozpoczyna udzielanie kredytów na realizację przedsięwzięć objętych programem SAPARD (program wspierający restrukturyzację rolnictwa i przemysłu rolno-spożywczego oraz obszarów wiejskich finansowany przez Unię Europejską). Będzie można z nich skorzystać angażując co najmniej 15% kredytowanej inwestycji. Maksymalny okres ich spłaty wynosi 8 lat. Obecnie najniższe oprocentowanie tych kredytów to 10,51%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama