Reklama

Emax nadal myśli o inwestorach

Poznański Emax na razie nie myśli o powtórnym uplasowaniu nowej emisji. Nie oznacza to jednak, że zrezygnował z notowań na giełdzie. W najbliższych miesiącach spółka będzie kontynuowała negocjacje z potencjalnymi inwestorami.

Publikacja: 19.07.2002 09:09

- Uważam, że obecnie nie ma sprzyjającego klimatu dla spółek, które chcą uplasować nową emisję. Rynek jest podobny do tego sprzed roku, kiedy nieudanie próbowaliśmy zrobić taki krok. Obecnie skupiamy się na poprawie wyników grupy, usprawnieniu organizacji i zwiększeniu sprzedaży, tak żebyśmy stali się bardziej atrakcyjni dla potencjalnych inwestorów - powiedział Piotr Kardach, prezes Emaksu.

Emaksowi zależy przede wszystkim na inwestorach finansowych, a w dalszej kolejności - na partnerze branżowym. Niewykluczone że warunkiem wejścia inwestorów, podobnie jak w przypadku Telmaksu, będzie wprowadzenie papierów spółki do obrotu na GPW. Jeśli ten scenariusz potwierdziłby się, papiery Emaksu mogłyby trafić na parkiet jeszcze w tym roku.

Piotr Kardach nie komentuje krążących po rynku plotek o zainteresowaniu spółką ze strony Prokomu, ComputerLandu i ComArchu. - Myślę, że średnioterminowo konsolidacja jest nieunikniona. Prawdopodobnie do największych ruchów na tym polu dojdzie przed naszym wejściem do UE. Na rynku przetrwają najwięksi polscy gracze. Emax, ze swoją dobrze zdywersyfikowaną grupą kapitałową, jest łakomym kąskiem - podkreślił prezes.

Po przejęciu pod koniec ubiegłego roku gdańskiej spółki EMTal, Emax nie planuje w najbliższej przyszłości kolejnych akwizycji. - Inwestycja w EMTal to jedna z najlepszych inwestycji, jakiej dokonaliśmy. Spółka tworzy systemy dla komunikacji miejskiej. Jest to bardzo dobry projekt, którym zainteresowanych jest kilkanaście miast. Nie będziemy dokonywać kolejnych akwizycji z dwóch powodów. Po pierwsze, nie dysponujemy odpowiednimi środkami, a po drugie - mamy już teraz rozbudowaną grupę kapitałową i zamierzamy skupić się na podnoszeniu jej wartości - zapowiedział Kardach.

W jej skład wchodzą m.in. przejęte w 2001 r. Max Elektronic, EMCom i Winuel. Na uwagę zasługuje zwłaszcza ta ostatnia. Świadczy usługi na perspektywicznym rynku energetycznym, a w tym roku poszerzyła kompetencje o usługi integracyjne. W ubiegłym roku wypracowała 5,7 mln zł zysku netto.

Reklama
Reklama

W 2001 r., przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 170 mln zł, grupa Emaksu zarobiła 6,4 mln zł netto. Piotr Kardach zapowiedział, że w bieżącym roku będą one lepsze. Ponad 99,9% akcji poznańskiej spółki należy do spółki BB Capital. Znana jest ona m.in. ze sprzedaży pakietu kontrolnego AMS-u Agorze.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama