Reklama

Syndyk wchodzi do Stoczni Szczecińskiej

Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego w Szczecinie ogłosił wczoraj upadłość Stoczni Szczecińskiej, największej spółki wchodzącej w skład holdingu stoczniowego. Decyzja zapadła na posiedzeniu niejawnym.

Publikacja: 30.07.2002 09:51

Do ogłoszenia upadłości konieczne jest spełnienie jednej z dwóch przesłanek. Pierwsza to trwałe zaprzestanie płacenia długów, a druga to dysponowanie majątkiem, którego wartość jest mniejsza niż wysokość zobowiązań. - Obie te przesłanki zostały w przypadku Stoczni Szczecińskiej spełnione - uznał sąd. Powołano sędziego komisarycznego, który będzie nadzorował pracę syndyka masy upadłościowej. Jego zadaniem syndyka będzie sprzedaż majątku zakładu.

Biegli, powołani przez sąd, którzy przez trzy tygodnie pracowali nad wyceną majątku, oszacowali go na 116 mln zł. Zobowiązania stoczni wobec wierzycieli są większe i wynoszą ponad 130 mln zł. Do tego dochodzą jeszcze wierzytelności wobec pracowników.

W sekcji upadłości Wydziału Gospodarczego poinformowano, że wczoraj sąd ogłosił również upadłość innej spółki należącej do stoczniowego holdingu - Porty Holding. Spółka ta spełniała rolę nadrzędną wobec pozostałych podmiotów tworzących grupę i dysponowała jej majątkiem. Według dokumentów księgowych oraz na podstawie wielkości wierzytelności, wartość majątku upadłej spółki szacuje się wstępnie na około 1 mld zł. Dokładnie jednak będzie można ją oszacować dopiero po wejściu syndyka. Majątek Porty Holding zmniejszał się bowiem nawet w trakcie trwania postępowania sądowego, ponieważ wiele statków objętych było zastawem rejestrowym przez banki kredytujące ich budowę. W zamian za swoje roszczenia banki zajmowały te jednostki.

Stocznia Szczecińska Porta Holding SA w październiku ubiegłego roku utraciła płynność finansową. W marcu tego roku wstrzymała produkcję. Na przymusowe urlopy trafiło wtedy około sześciu tysięcy pracowników stoczni i spółek zależnych. W czerwcu zarząd złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.

Będą umowy z Pekao SA

Reklama
Reklama

Stocznia Szczecińska Nowa doszła do porozumienia z bankiem Pekao SA w sprawie kontynuowania budowy trzech statków. Ich budowę rozpoczęto jeszcze w Stoczni Szczecińskiej SA. - Sądzę, że w tym tygodniu umowy te będą sfinalizowane. Będą to trzy statki, które już stoją na wodzie - powiedział prezes SSN Andrzej Stachura. Nie podał jednak wartości kontraktu. SSN w połowie lipca przekazała armatorowi pierwszy prom samochodowo-pasażerski, którego budowę sfinansował bank Pekao SA, a budowę rozpoczęto jeszcze w Stoczni Szczecińskiej SA.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama