Inwestycję w centrum Katowic realizuje Business Center 2000, spółka zależna Mostostalu Zabrze. Giełdowa spółka przejęła ją, jej poprzedni właściciel bowiem nie wywiązywał się z płatności za realizację robót budowlanych. Wartość całego kontraktu szacuje się na ponad 230 mln zł. Jednak dość szybko okazało się, że UNI Centrum jest zbyt dużym obciążeniem finansowym dla zabrzańskiej grupy kapitałowej. Cały projekt jest realizowanym z kredytu. Wpłynęło to negatywnie na wyniki holdingu i, zdaniem analityków, w najbliższych miesiącach nie należy oczekiwać poprawy.

Kiepska kondycja spółki (w II kwartale musiała utworzyć dodatkowo prawie 11 mln zł rezerw w związku z bankructwem jednego z niemieckich zleceniodawców) przekłada się na spadek wartości akcji. Mostostal już od dwóch lat porusza się w trendzie spadkowym. W ostatnich tygodniach trend przybrał na sile. Od początku czerwca cena akcji obniżyła się o 80%, a na wczorajszym zamknięciu walory wyceniono na 94 gr.

Pierwotnie UNI Centrum miało zostać oddane do użytku we wrześniu. - Musieliśmy przesunąć ten termin w związku z koniecznością wprowadzenia zmian technicznych na wniosek najemców obiektu - mówi Maja Lidke, rzecznik prasowy Mostostalu Zabrze. Obecnie UNI Centrum jest skomercjalizowane w 70%, a wśród największych najemców są m.in. Kinoplex i Holiday Inn.

Mostostal Zabrze nie ukrywa, że najchętniej pozbyłby się biurowca. Jednak na trudnym obecnie rynku nieruchomości może być z tym problem. Środki z ewentualnej sprzedaży zabrzańska firma miałaby przeznaczyć na prowadzoną obecnie restrukturyzację oraz przejęcie pełnej kontroli nad firmą drogową PRInż.