"Biorąc pod uwagę wyniki operacyjne Pekao SA za I półrocze, aby prognoza mogła zostać zrealizowana w II półroczu, musiałaby być znacząca poprawa koniunktury i wzrost przychodów" - powiedział PAP Marcin Materna z DM BIG BG. Pekao SA podał w poniedziałek, że w II kw. 2002 roku poniósł stratę netto Pekao SA w wysokości 123,0 mln zł wobec zysku 325,1 mln zł w II kw. 2001. "Jest to wynik na pewno nieoczekiwany, chociaż po obniżeniu prognozy przez bank można było się spodziewać, że nawet średnie prognozy na poziomie 80-90 mln zł mogą zostać nie wykonane" - powiedział Materna. "Na pewno taka duża strata jest dużym rozczarowaniem dla rynku. Jutro najprawdopodobniej będziemy mieć do czynienia z dalszymi spadkami akcji Pekao" - dodał. Zdaniem analityków słabe wyniki banku wynikają z konieczności utworzenia rezerw z powodu zaangażowania w Stocznię Szczecińską. Zaangażowanie Pekao SA w Stoczni Szczecin Porta Holding SA wynosi 497,8 mln zł. Zadłużenie stoczni wobec konsorcjum banków wynosi około 1,4 mld zł. Cały holding jest zadłużony, wliczając zaciągnięte kredyty bankowe, na ponad 1,8 mld zł wobec ponad 700 wierzycieli. Bank podał w poniedziałek, że na dzień 20 czerwca zaangażowanie Pekao wobec Stoczni Szczecińskiej wynosi około 210 mln zł i jest w całości pokryte rezerwami. "Dalsze utrzymywanie się słabej koniunktury w końcu też dopadło Pekao i bank musiał utworzyć rezerwy. Bank, mimo tego, że był postrzegany jako konserwatywny, jednak nie przypuszczał, że słaba kondycja gospodarcza utrzyma się tak długo i firmy, które do końca grudnia były dobrymi firmami, w czerwcu miały trudności z obsługą kredytu" - dodał Materna. Bank niedawno obniżył prognozę zysku netto na ten rok do 1 mld zł z 1,4 mld zł. Skorygowaną prognozę podtrzymała w poniedziałek prezes banku. "Realizacja prognozy zysku na ten roku przez bank będzie bardzo trudna, bank będzie musiał wypracować ponad 400 mln zł kwartalnie, by zrealizować plan" - powiedział Materna. "Prognoza jest trudna do zrealizowania, ale wciąż realna" - dodał. Beata Arasim (PAP)