Wczorajsze dokończenie rozprawy było już tylko formalnością. Dariusz Czajka, przewodniczący składu sędziowskiego, odczytał jedynie postanowienie. Wynikało z niego, że swój wniosek o upadłość wycofała szczecińska firma Polscy Brokerzy Morscy, która posiada wierzytelność rzędu 1,3 mln zł. Gdański JAX (również 1,3 mln zł) oraz Pekao SA (32 mln zł) pozostali nieugięci.
W tych okolicznościach sąd postanowił ogłosić upadłość. Jak to określił sędzia Czajka, kondycja finansowa przedsiębiorstwa nie pozwala na regulowanie zobowiązań. Ponadto występuje tzw. stan niedoboru majątkowego. - W konsekwencji spółka osiągnęła podwójną zdolność upadłościową - ocenił sędzia. Strata za ubiegły rok wyniosła 134 mln zł, a za pierwsze półrocze bieżącego - ponad 27 mln zł. Przychody za dwa ostatnie kwartały sięgnęły zaledwie 2,2 mln zł.
Zdaniem sędziego, wszystkie zapowiedzi o dofinansowaniu firmy pozostały w sferze życzeń. - Dla sądu argumentem są zaś fakty, a nie tylko intencje - stwierdził. Ponadto zarzucił on Szymonowi Jachaczowi, prezesowi zarządu, że przez ostatnie miesiące, gdy firma zaprzestała już spłacać wierzycieli, faworyzował niektórych z nich. Takie działanie jest niezgodne z prawem.
Szymon Jachacz, poproszony o komentarz do postanowienia, stwierdził, że upadłość to zmarnowana szansa Pekao SA. Bank był największym wierzycielem Oceanu i jako jedyny nie chciał się porozumieć. - Nie rozumiem, skąd ten upór. To fakt, że nie zdążyliśmy im dostarczyć dokumentów świadczących o posiadaniu pieniędzy przez naszego inwestora, czyli Agencję Rozwoju Regionalnego z Sieradza. Będą mieli je jutro, ale to już za późno - stwierdził.
Wczorajsze postanowienie nie jest jeszcze prawomocne. Spółka ma teraz siedem dni na odwołanie się od tej decyzji. Prezes Jachacz nie wie, czy to zrobi. - Zobaczymy, co powie nasz potencjalny inwestor. Nie wiem, czy będzie chciał walczyć dalej - stwierdził. Być może w tej sytuacji ARR wycofa swój wniosek z KPWiG, dotyczący przejęcia kontroli nad Oceanem, w którym cały czas dominującą pozycję zachowuje jego założyciel - Wiesław Malinowski (41,6% głosów). Innym rozwiązaniem jest dążenie do osiągnięcia tzw. układu w upadłości.