Przedstawiciele zarządu Telekomunikacji Polskiej poinformowali wczoraj, że w związku z nadal utrzymującym się spowolnieniem gospodarczym obniżyli z 6-8% do 3-5% prognozę wzrostu tegorocznych skonsolidowanych przychodów. Mimo to podtrzymany został przewidywany 30-proc. wzrost EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację). Marża EBITDA ma utrzymać się na poziomie powyżej 40% (po pierwszych sześciu miesiącach tego roku było to 41,2%). - Prognozy te uwzględniają zwiększenie w drugim kwartale rezerwy restrukturyzacyjnej - poinformował Bertrand Le Guern, wiceprezes zarządu TP SA. Zapowiedział też, że firma obniżyła o 6% (do 5,3 mld zł) zakładane tegoroczne wydatki inwestycyjne, realizując jednak wszystkie zakładane na 2002 r. cele. Tegoroczne koszty operacyjne mają spaść o 10%. Zadłużenie największego operatora telekomunikacyjnego ma osiągnąć poziom 16,2 mld zł. Stosunek długu netto do EBITDA ma spaść z 2,7 do 2,2. Wskaźnik ten jest bardzo istotny dla spółki, gdyż zbyt wysoki jego poziom (ponad 2,5 na koniec 2002 roku) może spowodować konieczność przedterminowej spłaty zadłużenia.
Z opublikowanego przez spółkę raportu kwartalnego wynika, że okres kwiecień-czerwiec zamknęła skonsolidowanymi przychodami na poziomie 4,4 mld zł i stratą netto na poziomie 85,9 mln zł. Strata była przede wszystkim efektem zwiększenia o 238 mln zł rezerwy restrukturyzacyjnej. Skonsolidowane przychody po półroczu wyniosły 8,8 mld zł wobec 8,5 mld po pierwszych sześciu miesiącach 2001 r. Spółka--matka zanotowała spadek przychodu z ruchu w większości segmentów. Na rynku połączeń międzystrefowych przychody spadły o 36,7%. Wzrost sprzedaży na poziomie grupy był efektem wyższych przychodów Centertela, które wzrosły z 1 054 mln zł do 1 560 mln zł. - Wyniki drugiego kwartału są lekkim zaskoczeniem in plus. Pozytywne wrażenie robi zwłaszcza wynik EBITDA, skorygowany o utworzoną rezerwę. Widać tu efekty prowadzonej w firmie restrukturyzacji - powiedział Michał Marczak, analityk DI BRE. Z opinią tą zgadza się Magdalena Łapsa z SG Securities. - Dobrym sygnałem jest też podtrzymanie przewidywanego wcześniej wzrostu EBITDA, mimo skorygowania tempa wzrostu przychodów i utworzonej rezerwy - stwierdziła M. Łapsa.