"Pekao oferuje inwestorom dobrej jakości aktywa oraz zarząd, który nauczony
przykrym doświadczeniem i silnie zmotywowany programem opcyjnym, zrobi wszystko, aby nie zawieść akcjonariuszy" - napisał w raporcie Andrzej Powierża, analityk z DI BRE. Według niego, Pekao wydaje się bezpieczną inwestycją także z czysto rynkowego punktu widzenia. Ostatnio kurs akcji banku znacznie spadł, dlatego potencjał dalszej obniżki jest niewielki. Zrealizowanie prognozy na poziomie 1 mld zł stwarzałoby szansę na znaczący wzrost ceny spółki. Według A. Powierży, wynik ten jest możliwy do wykonania. Spodziewa się on, że dzięki zwiększeniu sprzedaży i redukcji kosztów zysk operacyjny wzrośnie do ponad 700 mln zł kwartalnie, co umożliwiłoby osiąganie po 400 mln zł zysku netto w dwóch kolejnych kwartałach tego roku i oznaczałoby wykonanie prognozy.
Zdaniem A. Powierży, jednorazowe utworzenie przez bank dużych rezerw (682 mln zł), w wyniku czego zanotował on w II kwartale 123 mln zł straty netto, jest dowodem wcześniejszych zaniedbań, a nie pogorszenia w ostatnich miesiącach sytuacji makroekonomicznej.