Katalizatorem wczorajszych wzrostów były papiery PKN Orlen. Obserwowana od pewnego czasu duża podaż akcji płockiego koncernu sprowadziła ich kurs w okolice historycznego minimum. Po wyczerpaniu się dużych zleceń sprzedaży rynek najwyraźniej uznał walory PKN za atrakcyjną inwestycję. Rezultatem był gwałtowny wzrost - na zamknięciu akcje wyceniono na 16,65 zł, czyli 8,8% wyżej niż dzień wcześniej. Zwyżce towarzyszyły bardzo wysokie obroty, których wartość przekroczyła 125,5 mln zł.
Obserwując sytuację na akcjach PKN, inwestorzy zainteresowali się również innymi spółkami. Znaczące wzrosty kursów i wysokie obroty były udziałem praktycznie wszystkich większych i płynnych firm. Dowodzi to, że na rynku pojawił się dawno oczekiwany popyt ze strony instytucji finansowych. Tradycyjnie już na pierwszym miejscu wymieniane są fundusze emerytalne, których śladem idą również inne instytucje.
Wśród nielicznych spółek zniżkujących znalazł się Elektrim. Zainteresowanie papierami tej spółki stracili już praktycznie wszyscy zarządzający aktywami, a niejasne sygnały odnośnie przyszłości holdingu nie pomagają w podjęciu decyzji mniejszym graczom. Swojego dna nie mogą znaleźć też akcje Stalexportu. Wczoraj zniżkowały one o 6,3%, do 1,48 zł.