Przyjęty przez rząd nowy program restrukturyzacji i prywatyzacji PGNiG wymaga renegocjacji warunków emisji euroobligacji o wartości 800 mln euro. Emisja została przeprowadzona przez spółkę PGNiG Finance z siedzibą w Holandii, a gwarantem została PGNiG SA.
Warto dodać, że prospekt emisyjny został napisany, kiedy obowiązywał jeszcze zupełnie inny projekt prywatyzacji spółki. Zakładał on między innymi, że nie trafi ona na GPW przed upływem 5 lat. Zupełnie inaczej miała zostać przeprowadzona restrukturyzacja firmy i jej podział. Teraz nowy plan trzeba uzgodnić z wierzycielami. - Ministerstwo Skarbu Państwa wyraźnie dało do zrozumienia, że jest gotowe do konsultacji z wierzycielami spółki, które będą przeprowadzone przez zarząd PGNiG - mówi Ireneusz Sitarski, wiceminister skarbu.
Trudno jednak wyobrazić sobie, aby obligatariusze przystali jedynie na konsultacje. Bardziej prawdopodobne jest to, że będą chcieli zadecydować na zgromadzeniu wierzycieli, czy zgadzają się na proponowane przez ministerstwo zmiany w prospekcie.
Zarząd PGNiG ma jeszcze niespełna 2 miesiące na to, aby przedstawić szczegółowy program działań w zakresie renegocjacji warunków emisji euroobligacji. - Z nami nikt się jeszcze nie kontaktował - powiedział PARKIETOWI jeden z zarządzających niemieckiego oddziału funduszy inwestycyjnych Union Investment. W jego aktywach (fundusze Unikapital-net, UniEuroparenta) znajdują się papiery dłużne spółki o wartości 24 mln euro - co stanowi 3% emisji.
Olbrzymi rozmiar emisji i słabe wyniki finansowe PGNiG w latach 2000-2001 spowodowały, że w prospekcie emisyjnym znalazło się szereg zastrzeżeń, ograniczających możliwości spółki w zaciąganiu nowych długów, dokonywaniu transakcji konsolidacyjnych, a także związanych z pozbyciem się kontrolnego pakietu akcji holdingu przez Skarb Państwa. PGNiG zobowiązała się przykładowo do niezaciągania nowych długów w kwocie przekraczającej 50 mln euro. Jednocześnie zadłużenie spółek, wchodzących w skład grupy kapitałowej, nie może przekroczyć 50% aktywów ogółem. Spółki dystrybucyjne muszą mieć jeszcze korzystniejszą strukturę bilansu. W ich przypadku zobowiązania mogą stanowić najwyżej 45% łącznych aktywów. Spółki dystrybucyjne dodatkowo mogą zaciągać bardzo skromne długi (maksymalnie do 5 mln euro). Łączna wartość nowych długów dla pozostałych firm (niedystrybucyjnych) nie może przekroczyć 90 mln euro. Zadłużenie z tytułu kredytu konsorcjalnego z 1997 roku (Bank Pekao i Bank Handlowy) nie może przekroczyć kwoty 115 mln euro.