Rozmówca pragnący zachować anonimowość poinformował ISB, że zmiana na stanowisku prezesa Elektrimu jest forsowana przez BRE Bank, który dotychczas wspierał Radziwiłła.
Wśród ewentualnych kandydatów, którzy mogliby zastąpić Macieja Radziwiłła na stanowisku prezesa Elektrimu, rozmówca ISB wymienił m.in. Wojciecha Jańczyka, byłego wiceministra infrastruktury, odpowiedzialnego w rządzie Leszka Millera za współpracę z Unią Europejską, finanse oraz za budowę autostrad. To właśnie jego kandydatura miała zostać wysunięta przez BRE Bank.
Inni kandydaci to Maciej Raczkiewicz oraz Ryszard Opara, obecnie członkowie rady nadzorczej Elektrimu delegowani do prac w zarządzie.
Elektrim podał w minionym tygodniu, że rada nadzorcza spółki na poprzednim posiedzeniu oddelegowała do samodzielnego pełnienia czynności nadzorczych obejmujących m.in. kontrolowanie przepływów gotówkowych spółki i zawierania umów lub dokonywania płatności powyżej kwoty 100 tys. zł oraz negocjacji z obligatariuszami Huberta Janiszewskiego, Macieja Raczkiewicza i Ryszarda Oparę.
Prezes Elektrimu Maciej Radziwiłł złożył w miniony piątek w warszawskim sądzie wniosek o upadłość Elektrimu, ponownie deklarując wolę kontynuacji rozmów z obligatariuszami o redukcji długu spółki sięgającego obecnie 510 mln euro. Zaznaczył jednak przy tym, że rozmowy z obligatariuszami utknęły w miejscu i że jego zdaniem obligatariusze nie są skłonni obecnie zgodzić się na znaczącą redukcję długu.