Szansę powstrzymania zniżki przy 87 zł daje wzrostowa linia, łącząca dołki z 1998 r. i 2001 r. Bykom sprzyjać będą niskie wartości oscylatorów, które znajdują się głęboko w strefach wyprzedania. Znacznie gorzej wygląda analiza wskaźników trendu, które wydają się bardziej adekwatnym narzędziem w obecnej sytuacji. System kierunkowy potwierdza nową falę spadkową. Jego zachowanie jest typowe dla początkowego stadium trendu, co wskazuje na trwalszą przecenę. Ta, w przypadku pokonania wsparcia znajdującego się poniżej 90 zł, w średnim terminie będzie mogła zabrać nawet całą falę wzrostową z końca zeszłego roku, co oznacza zniżkę do około 65 zł.
Spadek do wsparcia przy 87 zł powinien uaktywnić przynajmniej krótkoterminowy popyt, dlatego tuż przed tym poziomem wstrzymałbym się ze sprzedażą akcji, a do grona niedźwiedzi powróciłbym po przebiciu tej bariery.