W nowej spółce obaj partnerzy będą posiadać po 50% udziałów. Rozpoczęcie działalności ma nastąpić nie później niż w styczniu 2003 r. Koszt przedsięwzięcia szacuje się na ok. 500 mln euro, przy czym wkład każdej ze spółek wyniesie 108,5 mln euro.
Powołanie joint venture z holenderskim koncernem ma na celu zwiększenie udziału PKN ORLEN w rynku wyrobów petrochemicznych. Początkowo nowa spółka ma korzystać z istniejącego już działu PKN. Do 2005 r. mają zostać wybudowane nowe zakłady o znacznie większych zdolnościach produkcyjnych.
- Siłą napędową przedsięwzięcia jest możliwość integracji z czołowym światowym producentem poliolefin i jego rozwiniętą siecią dystrybucji - powiedział Zbigniew Wróbel, prezes PKN ORLEN. - Zdolności produkcyjne zakładów i wytwórni są dostosowane do warunków rynkowych - dodał.
Realizacja transakcji będzie możliwa, jeśli obie strony podpiszą do 15 października 2002 r. związane z nią umowy handlowe. Oprócz tego, konieczna jest też aprobata Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz pozyskanie odpowiednich środków finansowych.
- Joint venture z Basell to dobra wiadomość dla PKN ORLEN. Polski koncern wykorzysta w ten sposób swoje moce produkcyjne i zyska dostęp do sieci dystrybucji na całym świecie. Otrzymaliśmy wyraźny sygnał o planowanych dużych inwestycjach. Do wyjaśnienia pozostaje natomiast kwestia podziału zysków. Z pewnością w najbliższym czasie spółka zajmie w tej sprawie stanowisko - powiedział Michał Mierzwa, analityk Erste Securities Polska.