W krótszej perspektywie nie można natomiast wykluczyć korekcyjnej przeceny, która powinna się rozpocząć w okolicy 48 zł. Patrząc na wykres Dębicy od początku 2002 roku, da się wyznaczyć kanał wzrostowy, którego górna linia będzie stanowiła opór właśnie w okolicy 48 zł. Przebicie tej bariery przełoży się na dalszą zwyżkę do około 55 zł, ale pojawia się coraz więcej sygnałów przeczących takiemu rozwojowi wypadków.
Bardziej prawdopodobna jest korekta. Nie powinna być ona głębsza niż do poziomu 41-42 zł. Tutaj znajduje się istotne wsparcie, którego pokonanie może przynieść kontynuację spadków nawet o kolejne 7 zł (do 34 zł). Skuteczną obronę 41 zł wykorzystałbym do kupna akcji spółki.