Cersanit chce uplasować na rynku 1,66 mln akcji po 36 zł za sztukę, a emisja ma się odbyć z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy (jej przegłosowanie jest niemal pewne, biorąc pod uwagę strukturę akcjonariatu Cersanitu). AmerBrokers ocenia emisję pozytywnie, ponieważ zmniejszy dźwignię finansową grupy. Jednak wpływa niekorzystnie na wycenę na skutek większej liczby akcji. "Obecnie szacujemy ją w przedziale od 39,8 zł (wycena porównawcza) do 58,7 zł (wycena dochodowa)" - czytamy w raporcie. Cena docelowa akcji została wyznaczona na 49,10 zł i jest wyższa o niespełna 20% w stosunku do kursu giełdowego. Analitycy zaznaczają, że inwestycja w Cersanit powinna mieć charakter długoterminowy, gdyż ze względu na cenę emisyjną nowych akcji (36 zł), do zakończenia ich sprzedaży, kurs giełdowy spółki może oscylować na poziomie zbliżonym do obecnego.
Grupa Cersanitu jest chwalona przez AmerBrokers za zakończone sukcesem wejście na rynek płytek ceramicznych. Plany inwestycyjne zakładają dalszą ekspansję, przede wszystkim poprzez zwiększenie mocy produkcyjnych w zakładzie płytek ceramicznych i gresów. Obecnie trwa rozbudowa fabryki w SSE w Wałbrzychu, dzięki czemu zdolności produkcyjne grupy mają wzrosnąć z 7,5 do 12 mln mkw płytek. Plany wybiegają jednak jeszcze dalej - w przyszłości prawdopodobne jest kolejne zwiększanie mocy produkcyjnych zakładu w Wałbrzychu, aż do około 20 mln mkw.
W przypadku ComputerLandu, AmerBrokers obniżył rekomendację z powodu słabych wyników finansowych oraz niepewnych prognoz na następne miesiące. "Mimo spodziewanej poprawy wyników w czwartym kwartale spółka wypracuje zysk netto na poziomie zbliżonym do 20 - 25 mln, tj. około o 30% mniej niż przed rokiem. Jest to przyczyną obniżenia wyceny spółki metodą DCF, obecnie szacujemy wartość jednej akcji na 85,5 zł (poprzednio 104,10 zł)" - podsumowuje AmerBrokers.