KGHM w listopadzie 2000 r. kupił ponad 1,23 mln akcji Telefonii Dialog od PSE i 164 tys. walorów od Tel-Energo. Zapłacił prawie 164 mln zł. Miedziowy koncern zobowiązał się do wprowadzenia inwestora do spółki. Ze względu na słabe wyniki Dialogu i jego duże zadłużenie do tej pory nikogo nie znalazł.

Umowa dopuszcza możliwość odkupienia przez PSE od KGHM akcji spółki telekomunikacyjnej za cenę nabycia powiększoną o koszt pieniądza w czasie. Mogłoby do tego dojść, gdyby w ciągu dwóch lat inwestor nie objął nowych emisji TD lub nie kupił jej dotychczasowych walorów. Warunki te właśnie się spełniły. Zgodnie z umową, firma energetyczna może zrealizować opcję odkupu "wyłącznie wobec wszystkich akcji" Telefonii Dialog. Ma na to 90 dni. - W umowie nie ma zapisanego obowiązku odkupu akcji Telefonii Dialog. Mowa jest tylko o możliwości. Na razie nie planujemy z niej korzystać - powiedziała Regina Wegnerowska, rzecznik prasowy PSE. Zgodnie z umową, w przypadku wykorzystania przez firmę energetyczną opcji, przejmie ona również wszelkie gwarancje udzielone tej spółce przez KGHM.

- Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie zdecydują się na zakup akcji Telefonii Dialog na warunkach zawartych w umowie z KGHM sprzed dwóch lat. Ważniejsze dla nich jest obecnie to, aby ich spółka, Tel-Energo, kupiła firmę Telbank. PSE ma też na głowie budowę Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej. Dopiero po jej powstaniu, a nie wiadomo kiedy do tego dojdzie, Telefonia Dialog mogłaby do niej wejść - powiedział Radosław Solan, analityk BDM PKO.

PSE ma ponad 75% akcji Tel-Energo oraz 50% walorów Niezależnego Operatora Międzystrefowego. Kontroluje też ponad 16% akcji Polkomtelu.