Początkowo przejęcie Chemii Polskiej miało nastąpić do końca tego roku. Zdaniem Ludwika Klinkosza, prezesa Ciechu, sfinalizowania transakcji należy spodziewać się jednak w lutym 2003 r. - Biegli sprawdzają obecnie naszą wycenę - powiedział w czwartek dziennikarzom prezes Klinkosz.

Wycenę spółek przygotowała firma PricewaterhouseCoopers. Wartość Ciechu oszacowała na 436,8 mln zł, a Chemii Polskiej na niemal 211 mln zł. Oznacza to, że akcja pierwszej z firm jest warta 22,07 zł, a drugiej 44,48 zł. Według rozpatrywanego przez sąd planu, połączenie spółek odbyłoby się przez wymianę papierów Chemii Polskiej na akcje Ciechu w stosunku 1:2,02.

Po połączeniu jednym z kolejnych etapów rozwoju Ciechu ma być debiut na warszawskiej giełdzie. Powinien nastąpić w pierwszej połowie 2004 roku. Prezes Klinkosz stwierdził, że z publicznej emisji akcji spółka chciałaby pozyskać około 200-250 mln zł. Pierwotnie według strategii opracowanej przez MSP (właściciela 51% akcji Ciechu) spółka miała przeprowadzić ofertę w 2003 roku.

Dawna centrala importowo-eksportowa wyrobów chemicznych podtrzymuje propozycje dla trzech Polf: pabianickiej, tarchomińskiej i warszawskiej, aby w ramach współpracy handlowej powołać firmę Ciech Polfa, która zajmowałaby się eksportem leków. Zakłady farmaceutyczne miałyby wnieść do nowo powstałego podmiotu swoje kontrakty i objąć część udziałów w tej spółce. Większościowy pakiet (51%) miałby przypaść Ciechowi. Dodatkowo prezes Klinkosz podtrzymał, deklarowane wcześniej w rozmowie z PARKIETEM, zainteresowanie udziałem w prywatyzacji Polf.

Zarządu Ciechu przewiduje, że w tym roku firma będzie miała kilka mln zł zysku netto, a grupa - kilkanaście mln zł.