Specjalista podkreśla, że dzięki "czystce w bilansie" wyniki grupy Softbanku w 2003 r. wyraźnie poprawią się i zwraca uwagę, że giełdowa spółka ma największe szanse na wygranie kontraktu na wdrożenie centralnego systemu informatycznego w PKO BP. Zysk firmy będą jednak obciążały początkowo wyniki Wonloka. Spółka ta ma nie najlepszą rentowność, co spowodowane jest głównie wysokimi kosztami amortyzacji oprogramowania i wynagrodzeniami. Poprzez przejęcie Wonloka Softbank zyskał jednak dużego klienta (BGŻ) i sprzymierzeńca w przetargu dla PKO BP.

Zdaniem P. Sawala-Uryasza, o wzrost wartości Softbanku zadba także Prokom, ponieważ wyniki spółki będą konsolidowane metodą pełną. Prokomowi będzie również zależało na wzroście ceny akcji Softbanku, co rekompensowałoby mu straty poniesione z tytułu spadku kursu spółki w 2002 r. Przypomnijmy, że w 2001 r. Prokom kupił papiery Softbanku po średniej cenie 23,06 zł. Spadek ich ceny do ok. 10 zł spowodował konieczność utworzenia znacznych odpisów aktualizujących.