Kodeks spółek handlowych umożliwia spółce przeznaczenie części zysku na tak zwany fundusz dywidendowy. Stanowi on część kapitału rezerwowego i - przynajmniej teoretycznie - ma służyć gromadzeniu środków z myślą o ich wypłacie akcjonariuszom. W ubiegłym roku na utworzenie odpowiedniego funduszu zdecydowało się kilka spółek (m.in. ComputerLand, Lentex, Kompap). Przedsiębiorstwa mogą gromadzić w nim środki tylko przez 3 kolejne lata obrotowe, a potem albo fundusz rozwiązać, albo też zebrane kwoty wypłacić inwestorom (w tym roku taki 3-letni okres mija w przypadku Świecia, które zgromadziło 145 mln zł).
Pieniądze zostają w spółce
Jedną z firm, która w 2002 roku podjęła decyzję o utworzeniu funduszu dywidendowego, jest łódzki Kompap, wytwórca produktów poligraficzno-komputerowych dla biur.
Szefowie firmy zaproponowali, aby 2/3 dochodu przeznaczane było na wypłatę dywidendy. W przypadku, gdyby nie było to możliwe - sugerowali wydzielenie części zysku, z przeznaczeniem na wypłatę w następnych latach. W rezultacie, w ubiegłym roku spółka przeznaczyła na ten cel 585 tys. zł, czyli 49,8% zysku wypracowanego w 2001 roku.
Same korzyści?