Zadłużenie krótkoterminowe KGHM na koniec III kwartału 2002 r. przekraczało 2,6 mld zł. Spółka ma kilka dużych kredytów. Pożyczyła m.in. 915 mln zł i 43,5 mln USD od konsorcjum banków polskich na finansowanie w pełni zależnej Telefonii Dialog. Na spłatę ma czas do końca styczniu 2004 r. W czerwcu tego roku musi zwrócić 200 mln USD kredytu zaciągniętego w ABN Amro i J.P. Morgan. - Trwają prace nad restrukturyzacją zadłużenia spółki. Jednym z możliwych rozwiązań jest emisja obligacji długoterminowych. Wcześniej jednak musimy otrzymać rating - powiedziała Renata Łuczyńska, rzecznik prasowy KGHM.

Miedziowy koncern może w lutym otrzymać rating. Wtedy będą też znane wyniki spółki po czterech kwartałach 2002 r., które powinny być stosunkowo dobre. Pozytywna ocena agencji ratingowej pozwoli KGHM na ustalenie niższego oprocentowania papierów dłużnych. Tym samym firma zaoszczędzi na kosztach finansowych. Zdaniem specjalistów, spółka może otrzymać ocenę wiarygodności od agencji Fitch. - Jest ona najlepiej rozpoznawalna i jej rating byłby dla KGHM najlepszy. Mając dobrą ocenę obligacje spotkałyby się z dużym zainteresowaniem inwestorów - powiedział Jacek Radziwilski, analityk Deutsche Banku.

Na poziom ratingu KGHM będzie miało również wpływ zadłużenie i wyniki Telefonii Dialog (po trzech kwartałach jej strata przekracza 200 mln zł) oraz przyszłość tej firmy. Miedziowy koncern rozważa oddłużenie TD oraz poszukuje dla niej partnerów do konsolidacji.