Umowa między dotychczasowymi konkurentami była możliwa dzięki wcześniejszym porozumieniom (Memorandum of Understanding), jakie obie spółki podpisały z Lockheed Martin Corporation, producentem samolotu wielozadaniowego F-16. - Niezwykle ważne jest to, że jednym z obszarów współpracy offsetowej nakreślonych przez rząd są inwestycje w rozwiązania pozwalające na wykorzystanie nowoczesnych technologii - stwierdził Ryszard Krauze, prezes Prokom Software. - Amerykańskie zaangażowanie offsetowe może być jednym z czynników, które zwiększą szansę wiodących polskich firm na europejskim, wspólnym rynku - dodał. Zdaniem zarządów, giełdowych spółek współpraca umożliwi lepsze wykorzystanie ich potencjału.

Wartość offsetu związanego z dostawą samolotu wielozadaniowego to ponad 6 mld USD, z czego połowa ma zostać przeznaczona na cele cywilne. Jakie? Szczegóły nie są znane. Strona polska liczy, że duża część pieniędzy zostanie przeznaczona na rozwój infrastruktury teleinformatycznej.

Analitycy pozytywnie odebrali inicjatywę obu spółek. - Z wypowiedzi sfer rządowych wynika, że Polska nie jest zadowolona z proponowanej struktury finansowania offsetowego. Pomijam tutaj kwestie wojskowe. Propozycje w zbyt małym stopniu uwzględniają nakłady na nowe technologie. Strona polska chciałaby "podciągnąć" pod offset budowę takich systemów jak RUM czy CEPiK. W tym kontekście połączenie potencjałów Prokomu i ComputerLandu dawałoby rękojmię, że projekty te bez problemów zostaną zrealizowane - komentuje Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao.

- Komentarz

Porozumienie Prokomu i ComputerLandu można śmiało nazwać przełomowym. Czy oznacza to początek bliższej współpracy? Czy spółki dostrzegły, że zagrożenie konkurencją z Unii Europejskie jest coraz realniejsze? Czy wyszły z założenia, że w "jedności siła", a to oznacza większe profity finansowe? Tego na razie nie wiemy. Spółki nie chcą zdradzać szczegółów porozumienia.