"Przewidujemy, że wydatki na inwestycje (capex) będą zdecydowanie niższe niż w 2002 roku - będą mniejsze o kilkanaście procent" - powiedział na konferencji prasowej Bertrand Le Guern, wiceprezes spółki.
W 2002 roku wydatki na inwestycje wyniosły 4,5 miliarda złotych.
Zdaniem analityków taka decyzja zarządu zgodna jest z dotychczasową strategią spółki.
"Biorąc pod uwagę ich potrzeby inwestycyjne, zwłaszcza dotyczące telefonii komórkowej, płacenie dywidendy nie miałoby sensu. To nie jest zaskoczenie" - powiedział Andrzej Kasperek, analityk w DM Banku Handlowego.
"Jeśli chodzi o capex, to prawdopodobnie chodzi o mniejsze inwestycje w telefonię stacjonarną" - dodał.