Reklama

Pisanka

Publikacja: 18.04.2003 10:55

DM

Banku Handlowego

Broker numer 1

Za modelowy przykład konsolidacji rynku brokerów. Zgodnie z zasadami sztuki 2+2 dało 5. Zamiast przejmować drugie biuro, zdecydowano się na zatrudnienie jego pracowników. W efekcie udział DM BH w obrotach GPW sięgnął niemal 25%. Sukces tym większy, że w równaniu konstruowanym w tym samym czasie przez Dom Maklerski BZ WBK 2+2 na razie nie dało nawet 4. Przy okazji na wyróżnienie zasługują byli dealerzy rynku akcji z ABN Amro. To właśnie ich przejęcie zapewniło tak znaczący wzrost udziału w rynku DM Banku Handlowego. Przy bez wątpienia bardzo trudnej sytuacji na warszawskiej giełdzie taką aktywność na pewno można uznać za sukces. Miejmy nadzieję, że do przyszłorocznej edycji wykluje się więcej takich zespołów. Jeśli nie - pozostanie nam liczyć na postępy w raczkującej sztuce klonowania.

Fundacja Upowszechniania

Reklama
Reklama

Akcjonariatu

Skuteczność przede wszystkim

Za wniesienie konkretów do dyskusji o podatku giełdowym i za działania na rzecz klubów inwestora. Krakowska Fundacja pokazała, że są jeszcze instytucje, którym zależy na rozwoju rynku kapitałowego i ochronie inwestora indywidualnego - rozumianej m.in. jako jego edukacja. FUA przedstawiła na liczbach i przykładach giełd zagranicznych (jako jedna z nielicznych instytucji na rynku kapitałowym), jak groźne i nieefektywne dla naszego parkietu może być opodatkowanie klientów indywidualnych. Na jej kompleksowe propozycje rozwiązań podatkowych odpowiedzi z rządu "jeszcze" nie doszły. Znalazły jednak zwolenników wśród posłów - w nich nadzieja. Fundacja szerzy też ideę klubów inwestora. Założyła już kilka takich wspólnot, ale prawdziwy ich rozwój i upowszechnienie zależy od zapisów ustawowych. Nie czekała z założonymi rękami - we współpracy z KPWiG zaproponowała potrzebne rozwiązania.

Frantschach Świecie

Dywidendowa spółka

Za to, że spółka po raz kolejny zadbała o to, by akcjonariusze mieli dość bogatą święconkę. Choć na razie muszą ją sobie skredytować, to jednak dług spłacić będą mogli z dywidendy, której wysokości mogą pozazdrościć udziałowcy zdecydowanej większości spółek giełdowych. Mimo wyraźnego wzrostu kursu (42,5% od początku roku) stosunek dywidendy do ceny akcji wynosi 9%. Gdyby więcej firm giełdowych dzieliło się z akcjonariuszami zyskiem w tej proporcji, poważne kłopoty mogłyby mieć krajowe banki, w których oprocentowanie w coraz mniejszym stopniu zachęca do utrzymywania depozytów.

Reklama
Reklama

Wielkanocny humor akcjonariuszy Frantschach Świecie poprawić mogą też zapowiedzi władz spółki, które na początku miesiąca zasygnalizowały, że pierwszy kwartał tego roku pod względem wyników finansowych zaliczyć będzie można do udanych.

Dębica

Wzrost kursu i zysków

Za spółką chyba najbardziej udany rok w historii. Dębica wypracowała w 2002 roku 78 mln zysku netto, zysk operacyjny przekroczył 100 mln zł. Rentowność kapitałów własnych osiągnęła 12%. Wynik ten nabiera szczególnego znaczenia, jeśli wziąć pod uwagę, że główny udziałowiec firmy, amerykański Goodyear stracił w zeszłym roku ok. 1,1 mld USD.

Dobry wynik Dębicy przełożył się na zwyżkę kursu na giełdzie. W 2002 roku notowania spółki wzrosły o 50%, co było najlepszym wynikiem ze wszystkich firm wchodzących obecnie w skład indeksu WIG20. Ten rok nie zapowiada się gorzej, przynajmniej jeśli chodzi o stopę zwrotu z inwestycji w akcje oponiarskiej spółki. Notowania zdążyły już zyskać kolejne 50% i kurs akcji, po raz pierwszym od lipca 1998 roku, przekroczył 70 zł. Historyczne maksimum z lipca 1997 roku wydaje się w zasięgu ręki.

Farmacol

Reklama
Reklama

Najwyższy kurs w historii

Po siedmiu kolejnych latach wzrostu zysku netto (na poziomie skonsolidowanym w 2001 roku zysk netto spadł do 9,3 mln zł) w zeszłym roku Farmacol zarobił na czysto 35 mln zł. Stopa zwrotu z kapitałów własnych na poziomie 17,3% stawia spółkę w gronie najbardziej rentownych giełdowych firm. Przychody ze sprzedaży wyniosły 1,9 mld zł i były najwyższe w Dobre wyniki finansowe znajdują odzwierciedlenie w notowaniach Farmacolu, które są najwyższe w historii. Od września 1999 roku, kiedy rozpoczął się trend wzrostowy na rynku tych akcji, kurs Farmacolu wzrósł o 209%. To wystarczający powód, żeby uhonorować spółkę pisanką. Mamy jednocześnie nadzieję, że za rok spółka ponownie znajdzie się wśród wyróżnionych, ale z uwagi na wysoką stopę dywidendy. Na razie firma nie zamierza dzielić się zyskiem ze swoimi akcjonariuszami.

Sobiesław Pająk,

analityk CDM Pekao

Trafiony Softbank

Reklama
Reklama

Rekomendacje CDM Pekao wyróżniają się na tle konkurencji szybkością reakcji na istotne wydarzenia zachodzące w ocenianych spółkach. Przykładem takiej szybkiej reakcji jest rekomendacja "spekulacyjnie kupuj" z połowy stycznia dla Softbanku, w której Sobiesław Pająk dokonuje pierwszej oceny zmian jakie zaszły w firmie po przejęciu kontroli nad nią przez Prokom.

Kontynuacją tej linii rekomendacji było kolejne "spekulacyjnie kupuj" z końca lutego i "ponad rynek" z 14 marca. Ostatni raport ukazał się w reakcji na opublikowaną tego samego dnia krótką listę ofert na dostawcę systemu informatycznego dla banku PKO BP. Wszystkie trzy rekomendacje ukazały się, kiedy jeszcze kurs tych akcji oscylował wokół poziomu 15 zł. Obecnie akcje Softbanku wyceniane są w granicach 20 zł. Szybkość rekomendacji w połączeniu z ich celnością wyróżniają Sobiesława Pająka.

Halina Wasilewska-Trenkner,

wiceminister finansów

Fachowiec ponad podziałami

Reklama
Reklama

Czterech premierów i czterech ministrów finansów, dwie różne opcje polityczne i 8 budżetów - z tym wszystkim musiała się zmagać wiceminister finansów Halina Wasilewska-Trenkner w ciągu ostatnich 8 lat. I robiła to z powodzeniem. Do pracy w ministerstwie przyszła pod koniec 1995 r., a ściągnął ją ówczesny szef tego resortu Grzegorz Kołodko. - Akurat w tym przypadku miał nosa - mówią dziś ekonomiści. - Wiceminister Wasilewska-Trenkner jest dobrym fachowcem, a do tego jest bezkonfliktowa. Pani wiceminister może być przykładem dla innych kolegów z rządu - uważa Mirosław Gronicki, główny ekonomista Banku Millennium.

Wyjątkowo odważną decyzją było objęcie teki ministra finansów pod koniec sierpnia 2001 r. - gdy już było jasne, że finanse państwa pogrążają się w zapaści. Przestała być ministrem po wygranych przez SLD wyborach, jednak nie odeszła z resortu.

Katarzyna Zajdel-Kurowska,

ekonomistka Banku Handlowego

O nudnych wskaźnikach można

Reklama
Reklama

mówić barwnie

- Ten wynik w pełni mnie zadowala - stwierdziła Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego, oceniając jedną z publikacji GUS na temat produkcji przemysłowej. Miesiąc później była już mniej zadowolona: - Dane są słabsze niż oczekiwaliśmy, ale nie są tragiczne - powiedziała. Szybko dodała jednak: - Nie ma co płakać.

Ale potrafi też ostudzić emocje: - Nie przesadzałabym z tym optymizmem - stwierdziła, gdy wzrost produkcji okazał się dużo lepszy niż oczekiwali ekonomiści. Nie zawsze jednak potrafi ukryć zaskoczenie: - Tak niski deficyt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania - powiedziała, oceniając jeden z miesięcznych bilansów handlowych NBP.

Barwne komentarze to jej specjalność. Do tego zawsze zwięźle i na temat. Nic dodać, nic ująć. W naszym dziennikarskim fachu tacy rozmówcy są na wagę złota (tytuł od razu jest gotowy). Szkoda tylko, że ostatnio ma coraz mniej czasu...

Aleksander Chłopecki,

wiceprzewodniczący KPWiG

Kawał dobrej roboty przy

nowelizacji ustawy o funduszach

Z pomocą swoich współpracowników wiceprzewodniczący KPWiG przygotował projekt nowelizacji ustawy o funduszach inwestycyjnych. Rynek czekał na nią bardzo długo. Ale cierpliwość popłaca: dostał wiele nowych możliwości. Przykłady zaczerpnięto z całego świata. Dzięki temu zagraniczna konkurencja niczym nie będzie mogła nas zaskoczyć. Nowelizacja przepisów pozwoli też towarzystwom zmniejszyć niektóre wydatki związane z prowadzoną działalnością. SA. Chłopecki wykazał się też dużą wrażliwością na potrzeby środowiska. Prezes jednego z największych towarzystw zwrócił mu publicznie uwagę na "błędny" zapis, jaki pojawił się w projekcie. Chodziło o obowiązek posiadania wykształcenia prawniczego lub ekonomicznego przez członków zarządu TFI. W nowym projekcie takich ograniczeń nie ma.

General Electric

Zawsze na plusie

Największa na świecie giełdowa spółka pod względem rynkowej kapitalizacji. I co niesłychanie ważne dla jej akcjonariuszy - firma, która od lat regularnie ma zyski. Bez względu na zawirowania koniunktury gospodarczej, bez względu na modę czy nastroje konsumentów. Wyjaśnienie tego fenomenu jest dość proste. General Electric jest firmą olbrzymią, a spośród innych gigantów wyróżnia ją to, że działa w niemal wszystkich branżach amerykańskiej i światowej gospodarki. Dlatego jeśli jedne jej działy tracą, to inne zarabiają i zawsze z nawiązką. Imponuje też dynamika zysku. W I kw. GE zarobił netto o 20% więcej niż w takim samym okresie ub.r. Imponują wyniki w ujęciu bezwzględnym. Kwartalnie przychody ze sprzedaży przekraczają 30 mld USD - to więcej niż jedna siódma rocznego produktu krajowego brutto Polski. Ze względu na obecność niemal w całej amerykańskiej gospodarce GE traktowany jest jako barometr koniunktury w USA. Analityk z CSFB powiedział niedawno, że między GE a amerykańską gospodarką jest tylko jedna różnica. Konglomerat jest lepiej zarządzany.

Thierry Breton,

prezes France Telecom

- skuteczny plan oddłużeniowy

Dwa miesiące po objęciu stanowiska prezesa France Telecom, Thierry Breton przedstawił plan redukcji zadłużenia spółki, które było dla niej największym problemem. Plan ten roboczo nazwano 3x15. Po pierwsze zakładał on dokapitalizowanie firmy kwotą 15 mld euro. Francuski rząd, posiadający 56% udziałów we France Telecom, zobowiązał się do zasilenia firmy 9 mld euro. Pozostałe 6 mld euro skierowano na rynek w ofercie akcji w ramach prawa poboru. Inwestorzy nie zawiedli, kupując w pierwszym terminie prawie 95% oferowanych papierów. Drugi element tego programu to zrefinansowanie 15 mld euro długu poprzez emisje obligacji. I wreszcie ostatnie 15 mld euro będzie pochodzić z udoskonalenia zarządzania operacyjnego środkami własnymi spółki.

W czasie niedawnego pobytu w Polsce Thierry Breton powiedział w wywiadzie dla PARKIETU: - Naszym priorytetem jest zwiększanie wartości inwestycji w Telekomunikację Polską poprzez współpracę operacyjną z France Telecom.

Silvio Berlusconi,

premier Włoch

Najbogatszy polityk

Jest najbogatszym na świecie politykiem, który do władzy doszedł w wyniku wyborów. Jego opodatkowane dochody, według upublicznianych deklaracji podatkowych przedstawianych parlamentowi, wyniosły w ub.r. 11,3 mln USD. Majątek Berlusconiego szacuje się na 5,9 mld USD, co dało mu w tym roku 45. miejsce na liście najbogatszych magazynu "Forbes". Z samych dywidend Berlusconi pozyskał w tym roku 163 mln USD. O jedną piątą mniej niż 200 mln USD za rok 2001 r., ale też koniunktura była o wiele gorsza. Berlusconi uchodził za najbogatszego Włocha na długo przed wejściem na szczyty życia politycznego Italii. Tamtejszy wymiar sprawiedliwości przez lata nękał go licznymi procesami, między innymi za korumpowanie urzędników. Nigdy jednak nie został za nic skazany, a same podejrzenia nie przeszkodziły Włochom oddać mu władzę. I od tego czasu nie słychać w Italii o aferach na styku polityki i gospodarki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama