Pierwszy kwartał br. potwierdził, że Softbank powoli wychodzi na prostą. Spółce, rok do roku, udało się zwiększyć sprzedaż oraz wypracować zysk. W I kwartale 2002 r. strata netto wyniosła 0,9 mln zł. Wyraźnie gorszy był jednak wynik operacyjny, który spadł z 5,1 mln zł do 0,4 mln zł w roku bieżącym. - Związane to było z realizacją niskomarżowego kontraktu na dostawę sprzętu dla Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa - wyjaśniał PARKIETOWI Piotr Jeleński, dyrektor finansowy Softbanku. Przychody z tej umowy, która został zrealizowana w I kwartale, przekroczyły 50 mln zł. - Widać, że Softbank stara się generować obroty, a zysk netto zawsze można uzyskać z operacji finansowych - skomentował nam jeden ze specjalistów.
Jak zapewnia spółka, dobry wynik za pierwsze trzy miesiące jest konsekwencją stopniowego kończenia inwestycji nie związanych z główną działalnością grupy. Soft-bank pozbył się w ostatnim okresie udziałów w FinFinie, CRM czy wcześniej w TDC Internet. Trend poprawy wyników powinien być kontynuowany w kolejnych kwartałach. - Spodziewamy się, że wyniki za II kwartał zarówno pod względem sprzedaży, jak i wyniku netto będą lepsze niż przed rokiem - stwierdził P. Jeleński. W II kw. 2002 r. przychody ze sprzedaży wyniosły 59 mln zł, a strata przekroczyła 8 mln zł.