Akcjonariusze, na wniosek głównego udziałowca - Fund.1 NFI - wykreślili z porządku obrad walnego zgromadzenia punkt, dotyczący wyodrębnienia trzech firm zależnych i przeniesienia do nich majątku produkcyjnego Lenteksu (wytwarza przede wszystkim wykładziny podłogowe i włókniny). Projekt wzbudził już kontrowersje na poprzednim walnym spółki.

Akcjonariusze nie zajęli się także propozycją wypłaty dywidendy z funduszu dywidendowego. Obejmuje on 15 mln zł, z czego na wypłatę miało pójść 10,5 mln zł. Sprawą funduszu zajmuje się sąd - jego utworzenie zostało kilka miesięcy temu zaskarżone przez indywidualnego akcjonariusza.

Wykreślenie dwóch istotnych punktów z porządku obrad zostało oprotestowane przez pełnomocnika inwestora indywidualnego Tatiany Kostyry. Oprotestował on także uchwały akceptującą sprawozdanie finansowe spółki za ubiegły rok oraz udzielającą absolutorium Jerzemu Maślankiewiczowi, przewodniczącemu rady nadzorczej i Januszowi Hatali, do niedawna wiceprzewodniczącemu rady (na walnym został z niej odwołany) i p.o. prezesa spółki. Obaj reprezentowali interesy NFI. W przypadku pierwszego pojawił się nawet wniosek o odwołanie z rady nadzorczej, ale zdecydowaną większością głosów został odrzucony.

Akcjonariusze postanowili przeznaczyć na dywidendę 4,44 mln zł z ubiegłorocznego - niewiele wyższego - zysku netto. Dzień ustalenia prawa do dywidendy przypadnie 10 bm., a wypłata nastąpi 1 lipca. W tym samym czasie na dywidendę trafi też ponad 547 tys. zł niepodzielonego zysku z lat ubiegłych. W sumie daje to 79 groszy na akcję. Ponad 190 tys. zł z kapitału rezerwowego utworzonego na wykup akcji w celu umorzenia akcjonariusze postanowili wprawdzie przeznaczyć na dywidendę, ale zostanie ona wypłacona w bliżej nieokreślonej przyszłości.