Reklama

Oferta PZU za miliard

Zdaniem Cezarego Stypułkowskiego, nowego prezesa PZU, sprzedaż akcji spółki na giełdzie możliwa jest najwcześniej w maju 2004 r. Podstawowym warunkiem jest rozwiązanie konfliktu pomiędzy Skarbem Państwa i konsorcjum Eureko oraz Banku Millennium, w czym zresztą szef PZU chce pomóc.

Publikacja: 18.06.2003 09:16

Pomoc w zakończeniu konfliktu pomiędzy głównymi akcjonariuszami jest jednym z priorytetów Cezarego Stypułkowskiego, od blisko dwóch tygodni prezesa PZU. - Jestem na etapie rozpoznawania pozycji obu akcjonariuszy. Moją rolą jest stworzenie płaszczyzny do lepszych kontaktów, rozwiązania tego konfliktu na poziomie rozmów, a nie procesów - powiedział wczoraj Cezary Stypułkowski. Przyznał, że spotkał się w ubiegłym tygodniu z Ernstem Jansenem, dyrektorem wykonawczym Eureko, który pełni funkcję wiceprzewodniczącego rady nadzorczej PZU. Spotkanie utwierdziło go w przekonaniu, że na poziomie operacyjnym (pomiędzy przedstawicielami inwestorów we władzach spółki) taka współpraca istnieje.

Debiut już w maju

Zdaniem C. Stypułkowskiego, uspokojenie sytuacji jest niezbędnym warunkiem upublicznienia spółki. - Trudno jest zbudować zainteresowanie inwestorów, jeśli w spółce trwa konflikt pomiędzy głównymi akcjonariuszami - stwierdził. Dodał, że widzi obecnie 3-4 scenariusze rozwiązania zaistniałej sytuacji i będzie o nich dyskutował z akcjonariuszami, ale na razie jest za wcześnie, by ujawniać szczegóły.

Według prezesa Stypułkowskiego, najwcześniejszym terminem przeprowadzenia oferty PZU jest maj 2004 r. Zastrzegł, że wybór terminu zależy od Ministerstwa Skarbu, a podana przez niego data nie uwzględnia planowanych przez Skarb Państwa innych ofert publicznych.

Po zmianie strategii

Reklama
Reklama

Stypułkowski chce wcześniej spojrzeć "świeżym okiem" na strategię PZU, przyjętą przez zarząd spółki w dniu dymisji poprzedniego szefa spółki, Zdzisława Montkiewicza. Z jego wypowiedzi wynika, że chce dokonać jeszcze większej centralizacji procesów zarządzania w grupie, postawić silniejszy akcent na unowocześnienie oferty (segmentacja produktowa), a także przeprowadzić modernizację technologiczną. Zmodyfikowana strategia ma zwiększyć zainteresowanie inwestorów finansowych uczestnictwem w ofercie publicznej. Według Stypułkowskiego, prospekt emisyjny zostałby sporządzony na podstawie skonsolidowanych wyników grupy PZU za 2004 r., a ich audyt powinien się zakończyć do połowy marca. Zapytany przez PARKIET o wielkość możliwej oferty, powiedział, że na giełdzie powinny być uplasowane akcje o wartości ponad 1 mld zł. Mieści się to w granicach wyznaczonych przez ministra skarbu Piotra Czyżewskiego. Twierdził on, że oferta publiczna 10-20% akcji PZU mogłaby mieć miejsce na przełomie 2004 i 2005 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama