Wzrostowa fala, która przeszła wczoraj przez wszystkie giełdy europejskie, nie ominęła warszawskiego parkietu. Tradycyjnie uwaga inwestorów koncentrowała się na papierach największych spółek. Tym razem najchętniej handlowano akcjami PKN Orlen. Właściciela zmieniły walory o wartości przeszło 64 mln zł. Na zamknięciu płacono za nie po 19,2 zł - najwięcej w tym roku. Stroną popytową były krajowe fundusze emerytalne. Biorą pod uwagę, że zbliża się rozstrzygnięcie w sprawie prywatyzacji Grupy Lotos. Płocki koncern chce przejąć kontrolę nad tą firmą. Niezłą inwestycją okazały się także akcje Pekao. Podrożały one o 2% i ponownie przystąpiły do testowania poziomu 100 zł. Spośród największych spółek najsłabiej zachowywał się KGHM. Kurs nie zmienił się i akcje dalej kosztują 13,85 zł.

Najlepszą lokatą okazały się w środę walory MacroSoftu. Kurs zyskał 9,3%. Na koniec dnia płacono 8,2 zł za akcję. Pretekstem do akumulowania papierów stała się rekomendacja BDM PKO BP, w której specjaliści zalecają kupowanie tej firmy, wyceniając papiery na 9 zł każdy.

Najsłabszą branżą była natomiast budowlanka. Akcje Mostostalu Zabrze straciły 5%, a Mostostalu Export 4%. PIA Piasecki potaniał o 14% - kurs zatrzymał się na poziomie 6 groszy.

Czwartkowa sesja może przynieść kontynuację wzrostów. W górę powinien iść w dalszym ciągu PKN Orlen. Trwałe przełamanie przez Pekao bariery 100 zł zapowiadać będzie dalszy ruch w górę.