Czwartkowa sesja przyniosła dalszy wzrost kursu PKN Orlen. Papiery spółki podrożały o 1,6% i na koniec dnia płacono 19,5 zł za walor - najwięcej w tym roku. Obroty przekroczyły 55 mln zł. Podobnie jak dzień wcześniej, stroną popytową byli krajowi inwestorzy instytucjonalni. Do gry włączyli się także drobni gracze. Zachętą dla nich stała się zapewne opublikowana przed południem rekomendacja CDM Pekao. R. Jankowski, analityk tego biura, zdecydował się na podwyższenie do "kupuj" swojej noty dla spółki, bo, jak czytamy w raporcie, "ryzyko wykazania strat przez spółkę lub ewentualnie wyników w okolicach zera jest bardzo niskie". W jego ocenie sytuacja finansowa spółki może się poprawić. Wyników tych nie jest w stanie popsuć zakładana strata w wysokości 100 mln zł na wycenie zapasów. "Dobry poziom marż powinien pozwolić spółce na osiągnięcie zysku netto w granicach 50-100 mln zł" - czytamy w raporcie. Wynik ten, zdaniem specjalisty, jest tym bardziej imponujący, jeżeli weźmie się pod uwagę wzrost cen ropy naftowej, a także remont instalacji hydrocrackingu, który spowodował dodatkowe koszty i zmniejszył efektywność rafinerii.

Według R. Jankowskiego, PKN Orlen wart jest 12,8 mld zł, co oznacza, że każda akcja powinna być wyceniana na 30,4 zł. W tej cenie zawarte są także oczekiwane oszczędności kosztowe, a także obniżenie stawki CIT z 27% na 19%.