"Jeżeli ustaje przyczyna, dla której konsorcjum zostało zawiązane, a przyczyną była możliwość złożenia oferty na Rafinerię Gdańską, to automatycznie pojawiają się przesłanki do rozwiązania umowy konsorcjalnej" - powiedziała w środę agencji ISB osoba związana z zarządem PKN Orlen.
"Nie można wykluczyć konsorcjum z węgierskim MOL. Najpierw jednak musi wyjaśnić się kwestia konsorcjum z Rotch Energy" - dodała.
Minister Skarbu Piotr Czyżewski poinformował rząd o zamiarze tworzenia Grupy Lotos. Jednak nie wiadomo, czy oznaczać to będzie, że obecnie trwający proces prywatyzacji zostanie zatrzymany. Według informacji ISB, MSP może nie wskazać od razu ścieżki prywatyzacji Gdańskiej spółki, choć odrzuci ofertę Rotch Energy i PKN Orlen.
"PKN Orlen wierzy, że proces prywatyzacji będzie trwał. Jeżeli pewnym etapem będzie tworzenie Grupy Lotos z rafineriami południowymi, to my nie mamy nic przeciwko temu" - powiedział rozmówca ISB.
Zarząd Lotosu chciałby samodzielnego rozwoju spółki oraz jej debiutu publicznego, do którego, zdaniem zarządu spółka jest przygotowana. Możliwa jest także prywatyzacja z udziałem inwestorów, co oznaczałoby najprawdopodobniej rozpisanie nowego przetargu, ponieważ po decyzji konsolidacyjnej warunki obecnie trwającego przetargu zostałyby zmienione.