Do końca 2003 roku zostanie wybrany doradca prywatyzacyjny dla spółki. Zgodnie z rządowym programem restrukturyzacji i prywatyzacji, do 30% akcji PGNiG ma trafić na warszawską giełdę. Planowany termin oferty publicznej przypada na połowę przyszłego roku.

- Do końca bieżącego roku zakończy się proces wydzielania spółki wydobywczej - powiedział na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami Marek Foltynowicz, wiceprezes PGNiG. Dodał, że firma na razie nie planuje zwolnień grupowych. 6 tysięcy osób ma przejść do spółek zależnych koncernu i odejść z firmy z przyczyn naturalnych (m.in. na emeryturę).

PGNiG w ciągu minionego półrocza zwiększyło sprzedaż o 18% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Zdaniem Marka Kossowskiego, prezesa spółki, jest to efekt warunków klimatycznych (długa i mroźna zima wpłynęła na wzrost zużycia gazu) oraz zwiększania się produkcji przemysłowej. - Zmalała sprzedaż surowca do największych klientów instytucjonalnych, ale za to wzrosła ilość surowca odbieranego przez małe i średnie przedsiębiorstwa - stwierdził M. Kossowski.

Spółka planuje obniżyć ceny dla dużych zakładów przemysłowych. Dotyczy to między innymi firm z sektora chemii ciężkiej (gaz jest jednym z podstawowych surowców używanych do produkcji m.in. nawozów azotowych). Zdaniem Marka Kossowskiego, taka decyzja może zostać podjęta tylko w przypadku, gdy firmy z sektora wielkiej syntezy chemicznej zaczną prowadzić restrukturyzację i obniżać pozostałe koszty prowadzonej działalności. Niewykluczone że jeżeli PGNiG obniży ceny dla klientów instytucjonalnych - podwyższy je dla gospodarstw domowych. Gazownicza spółka przygotowała już nowy plan taryfowy, który zostanie w ciągu najbliższych kilkunastu dni przedstawiony do akceptacji w Urzędzie Regulacji Energetyki.

Po pięciu miesiącach tego roku spółka zarobiła na poziomie brutto 425 mln zł. Prognoza na ten rok wynosi 124 mln zł. Planowane zmniejszenie wyniku finansowego jest skutkiem spodziewanej obniżki sprzedaży gazu w miesiącach letnich.