Aż sześć biur maklerskich zaleca kupowanie akcji Telekomunikacji Polskiej. Część z nich wystawiła spółce pokrewne rekomendacje: "akumuluj" lub "ponad rynek". Dostępne na rynku wyceny analityków wahają się obecnie od 12 zł do 18,9 zł. Z jednym wyjątkiem (analityk nie chciał być cytowany) specjaliści nie zamierzają ich zmieniać. Część nie robiła tego od blisko roku.
DB Securities i CDM Pekao wyceniają najwyżej
W poniedziałkowym komentarzu do przedstawionych przez TP wyników Krzysztof Kaczmarczyk, analityk Deutsche Bank Securities, podtrzymał rekomendację "kupuj" i wycenę akcji spółki na poziomie 18 zł. Dane o sprzedaży oraz restrukturyzacji zatrudnienia operatora nie odbiegały zbytnio od jego szacunków (a jeśli to na plus) i wszystko wskazuje na to, że przedstawiona przez zarząd ambitna prognoza 3-5-procentowego wzrostu sprzedaży na koniec 2003 r. jest możliwa do zrealizowania.
Zdaniem K. Kaczmarczyka, wydaje się, że Telekomunikacja Polska zmniejszy liczbę etatów bardziej, niż to wynikało z zapowiedzi zarządu. Spółka deklarowała, że w 2003 r. liczba jej pracowników zmniejszy się o 5 tys. Tymczasem już w pierwszej połowie bieżącego roku spadła o 4,4 tys. W konsekwencji - przewiduje analityk DB Securities - wskaźnik odzwierciedlający liczbę linii dzwoniących, przypadających na jednego pracownika, może zbliżyć się do 280-300 na koniec 2003 r. W ten sposób TP zrealizuje założenia zarządu i może zostać liderem wśród stacjonarnych operatorów regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka). Według K. Kaczmarczyka, redukcja zatrudnienia jest kluczowa, aby TP w długim terminie mogła utrzymać marżę EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) na poziomie 44%.
Najwyżej na rynku wycenia akcje TP Anna Hess, analityk CDM Pekao (18,9 zł). Do niedawna jej szacunki były zbliżone do wyliczeń DB Securities, ale ostatnio - po uwzględnieniu zmian w podatku CIT - skorygowała je w górę. - To nie jest cena docelowa akcji Telekomunikacji, ale nasza wycena, przeprowadzona metodą DCF - zaznacza A. Hess.