Reklama

Analitycy podtrzymują: "kupuj" TP

Po publikacji wstępnych wyników grupy Telekomunikacji Polskiej obroty akcjami spółki sięgnęły wczoraj 115 mln zł. W trakcie notowań transakcje zawierane były nawet po 15,25 zł. Zdaniem analityków, potencjał wzrostu papierów operatora waha się nadal od kilku do 28 procent. Mimo to kurs zniżkował o 0,3% i na zamknięciu wyniósł 14,7 zł.

Publikacja: 31.07.2003 08:46

Aż sześć biur maklerskich zaleca kupowanie akcji Telekomunikacji Polskiej. Część z nich wystawiła spółce pokrewne rekomendacje: "akumuluj" lub "ponad rynek". Dostępne na rynku wyceny analityków wahają się obecnie od 12 zł do 18,9 zł. Z jednym wyjątkiem (analityk nie chciał być cytowany) specjaliści nie zamierzają ich zmieniać. Część nie robiła tego od blisko roku.

DB Securities i CDM Pekao wyceniają najwyżej

W poniedziałkowym komentarzu do przedstawionych przez TP wyników Krzysztof Kaczmarczyk, analityk Deutsche Bank Securities, podtrzymał rekomendację "kupuj" i wycenę akcji spółki na poziomie 18 zł. Dane o sprzedaży oraz restrukturyzacji zatrudnienia operatora nie odbiegały zbytnio od jego szacunków (a jeśli to na plus) i wszystko wskazuje na to, że przedstawiona przez zarząd ambitna prognoza 3-5-procentowego wzrostu sprzedaży na koniec 2003 r. jest możliwa do zrealizowania.

Zdaniem K. Kaczmarczyka, wydaje się, że Telekomunikacja Polska zmniejszy liczbę etatów bardziej, niż to wynikało z zapowiedzi zarządu. Spółka deklarowała, że w 2003 r. liczba jej pracowników zmniejszy się o 5 tys. Tymczasem już w pierwszej połowie bieżącego roku spadła o 4,4 tys. W konsekwencji - przewiduje analityk DB Securities - wskaźnik odzwierciedlający liczbę linii dzwoniących, przypadających na jednego pracownika, może zbliżyć się do 280-300 na koniec 2003 r. W ten sposób TP zrealizuje założenia zarządu i może zostać liderem wśród stacjonarnych operatorów regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka). Według K. Kaczmarczyka, redukcja zatrudnienia jest kluczowa, aby TP w długim terminie mogła utrzymać marżę EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) na poziomie 44%.

Najwyżej na rynku wycenia akcje TP Anna Hess, analityk CDM Pekao (18,9 zł). Do niedawna jej szacunki były zbliżone do wyliczeń DB Securities, ale ostatnio - po uwzględnieniu zmian w podatku CIT - skorygowała je w górę. - To nie jest cena docelowa akcji Telekomunikacji, ale nasza wycena, przeprowadzona metodą DCF - zaznacza A. Hess.

Reklama
Reklama

Centertel zaskoczył

najbardziej

Opublikowane w poniedziałek częściowe wyniki grupy TP były nieco lepsze także od oczekiwań Anny Hess. Różnicę widać, szczególnie jeśli chodzi o poziom przychodów ze sprzedaży spółki-matki. Analityk CDM Pekao spodziewała się, że spadną one w drugim kwartale o 5% (skurczyły się o 2,5%). Jej zdaniem rynek nie spodziewał się tak dobrych wyników Centertela (przychody spółki wzrosły w I połowie roku o 33%).

Rozdawnictwo akcji

zaniża kurs

Radosław Solan, analityk BDM PKO BP, wskazuje, że kurs TP już dawno osiągnąłby prognozowany przez niego poziom (15,5 zł), gdyby inwestorzy kierowali się jedynie fundamentami spółki. Tak jednak nie jest. - MSP nie dotrzymało obietnicy i dokapitalizowało akcjami Telekomunikacji Kompanię Węglową. Na koniec tego roku planuje ofertę pozostałych posiadanych akcji. Dopiero po niej kurs odżyje - uważa R. Solan. Najniżej na rynku (12 zł na akcję) wycenia TP Dom Maklerski Banku Handlowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama