Jednak wielu uczestników rynku spodziewa się, że miedź wkrótce przełamie kolejny punkt oporu na 1.850 dolaów. "Dzięki dalszym zakupom ze strony funduszy ceny powinny w najbliższym czasie przekroczyć 1.850 dolarów i zbliżyć się do 1.900" - napisali w raporcie dziennym analitycy Sempra Metals Group. Według analityków korekta spadkowa powinna spotkać się ze wsparciem na 1.810-1.800 dolarów. Do godziny 10.22 cena tony miedzi w kontraktach trzymiesięcznych spadła do 1.816,3 dolara z 1.824 dolary na zakończenie nieoficjalnego handlu w piątek. W planie na 2003 rok, KGHM Polska Miedź - szósty na świecie producent miedzi i drugi pod względem wielkości producent srebra zakłada, że tona miedzi będzie kosztować średniorocznie 1.625 dolarów.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))