Reklama

Spór właścicielski w PAK-u zażegnany

Elektrim poinformował w piątek, że minister skarbu państwa jest gotów przedłużyć termin realizacji inwestycji w Elektrowni Pątnów, należącej do Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK). W zamian spółka zgodzi się na większą kontrolę resortu skarbu nad majątkiem zespołu elektrowni.

Publikacja: 27.09.2003 09:13

Budowa bloku energetycznego w Pątnowie, elektrowni wchodzącej w skład ZE PAK, utknęła 6 maja. Powód - brak środków finansowych. Elektrim, do którego obowiązków należało ich zorganizowanie (w sumie ok. 2 mld zł) i który ma 38,5% akcji PAK-u, złożył w resorcie skarbu wniosek o przesunięcie terminu zakończenia budowy o 9 miesięcy, czyli do końca 2005 r.

MSP dostanie kontrolę

nad majątkiem

W odpowiedzi MSP przygotowało aneks do umowy prywatyzacyjnej ZE PAK, podpisanej z Elektrimem w 1999 r.

Z dokumentów, do których dotarliśmy, wynikało, że MSP zażądało przeniesienia istotnych uprawnień zarządów ZE PAK i Elektrowni Pątnów II do rad nadzorczych. Proponowany przez resort projekt aneksu zawierał m.in. statuty Pątnowa i PAK-u po poprawkach. W przypadku Elektrowni Pątnów, tylko rada nadzorcza w pełnym składzie i za zgodą wszystkich członków miałaby decydować o wszelkich zmianach dotyczących majątku firmy. Resort skarbu chciał mieć w niej jednego reprezentanta.

Reklama
Reklama

Oprócz zwiększonej kontroli nad majątkiem ZE PAK i Elektrowni Pątnów, MSP chciało wprowadzić do umowy prywatyzacyjnej zapis, umożliwiający ministerstwu sprzedaż akcji PAK-u już w 2004 r. Wszystko wskazuje na to, że już się przy tym nie upiera. Zarząd Elektrimu długo nie chciał się zgodzić na żaden z wymienionych punktów. Argumentował, że oznaczałoby to utratę kontroli nad energetyczną firmą. W sierpniu spółka wypowiedziała MSP umowę prywatyzacyjną, domagając się zwrotu poniesionych nakładów (ok. 250 mln euro). Resort uznał, że wypowiedzenie umowy jest nieskuteczne. Elektrim skierował sprawę do sądu arbitrażowego.

Pomógł biały rycerz

Jak wynika z naszych informacji, w czwartek doszło do kolejnego spotkania Piotra Nurowskiego, prezesa Elektrimu, z Piotrem Czyżewskim, szefem MSP. W jego trakcie minister zgodził się na przesunięcie terminu realizacji inwestycji w Pątnowie, jeśli Elektrim wycofa sprawę z arbitrażu.

Wczoraj zarząd giełdowego konglomeratu poinformował, że deklaruje taką gotowość. Podkreślił jednak, że ten krok powinny poprzedzić dodatkowe rozmowy, a decyzja w sprawie Pątnowa jest już potrzebna.

Elektrim zaakceptował również zwiększoną kontrolę MSP nad majątkiem ZE PAK i Pątnowa.

Nie bez znaczenia w całej sprawie jest pojawienie się SNC Lavalin, kanadyjskiego konsorcjum, które zadeklarowało chęć uczestniczenia w realizacji inwestycji w Pątnowie u boku Elektrimu i głównego wykonawcy - Elektrimu Megadex.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama