Według nowej prognozy, grupa Apatora zarobi netto 10 mln zł (o połowę mniej niż pierwotnie planowała) i osiągnie sprzedaż w wysokości 112 mln zł. - Firma, która kupuje od nas grunt, wystąpiła z prośbą o przełożenie terminu zapłaty. Podpisanie umów nastąpi na początku stycznia - mówi Janusz Niedźwiecki, prezes Apatora. Dodaje, że nie ma zagrożeń dla finalizacji transakcji. Gdyby jednak nie doszła do skutku, spółka otrzyma odszkodowanie wynoszące około 5,6 mln zł.
Przełożenie transakcji jest dla toruńskiej firmy korzystne. Zapłaci bowiem mniejszy podatek dochodowy (19% zamiast 27%). - Oznacza to, że wpływ netto wyniesie ok. 11,6 mln zł, a nie 10 mln zł - ocenia prezes Apatora.
Z wstępnych szacunków firmy wynika, że w 2004 roku zanotuje ona rekordowy wynik. Do 11,6 mln zł z transakcji sprzedaży nieruchomości należy dodać ok. 12-13 mln zł zysku wypracowanego przez grupę. W sumie daje to blisko 25 mln skonsolidowanego zysku netto. - To tylko wstępne szacunki. Oficjalną prognozę wyników finansowych na 2004 rok podam najprawdopodobniej w lutym przyszłego roku - dodaje prezes Niedźwiecki.
Apator jest jednym z największych producentów aparatury łącznikowej i pomiarowej. Od kilku tygodni spółka produkuje również półprzewodniki.
Skorygowana prognoza wyników