Supremacja Interii w swojej branży, pod względem rocznej stopy zwrotu, nie podlega dyskusji. Indeks Media wzrósł w tym samym czasie o 60%, a o mniej więcej połowę kursy Al-Pras i ŁDA Invest, przy czym akcje obydwu spółek mają minimalną płynność. To właśnie dobra postawa Interii, wspieranej w ostatnim czasie także przez Onet - drugi portal notowanych na giełdzie, sprawia, że indeks Media utrzymuje się w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Wprawdzie od szczytu z początku września wskaźnik stracił 15%, ale wciąż pozostaje ponad główną linią trendu wzrostowego, która przebiega w okolicach 900 punktów.
Spadek rozpoczął się, kiedy wykres zrealizował zasięg zwyżki, wynikający z formacji podwójnego dna, stanowiącej podstawę hossy. Ponieważ na wykresie indeksu nie ukształtowała się żadna formacja, która pozwalałby spodziewać się zmiany trendu, przypuszczalnie mamy do czynienia z korektą wzrostu. Łagodne w ostatnim czasie tempo spadku również sugeruje, że kupujący jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa. Na włączenie się do gry mają jeszcze czas - wykres indeksu znajduje się jeszcze ok. 100 punktów ponad wspomnianą linią.
Przełamany trend
Również Szeptel nie ma sobie równych wśród firm telekomunikacyjnych. Analizując zmiany kursów w tej branży można dojść do wniosku, że zyski są istotnym czynnikiem hamującym wzrost notowań. W ostatnich 12 miesiącach najmniej zyskały walory TP, tymczasem jest to jedyna spółka telekomunikacyjna, która regularnie zarabia.
Przeciwnie do indeksu firm medialnych, wskaźnik dla branży telekomunikacyjnej nie utrzymał się ponad najważniejszą linią trendu wzrostowego. Ponieważ jednak przełamanie wsparcia miało niewielką dynamikę, a indeks wciąż jeszcze nie oddalił się od linii trendu, jest szansa na anulowanie tego niekorzystnego sygnału. Na razie jednak bezpieczniej jest założyć, że hossa w tej branży się zakończyła. Najbliższe wsparcie na wykresie indeksu znajduje się na poziomie 1400 punktów, co oznacza, że jest jeszcze sporo miejsca na spadki.