Reklama

Elektrim odbija piłeczkę MSP

Do wczoraj Ministerstwo Skarbu Państwa dało czas Elektrimowi na podpisanie porozumienia w sprawie ZE PAK. Zamiast tego przedstawiciele giełdowej firmy, a także rady nadzorczej i załogi ZE PAK przekazali resortowi dwie wersje dokumentu, które Elektrim jest skłonny zaakceptować. Spółka nie ujawniła, czym się różnią. Dziś czeka na odpowiedź.

Publikacja: 14.10.2003 09:33

W piątek Tadeusz Soroka, wiceminister skarbu, poinformował, że dzień wcześniej MSP przesłało do Elektrimu treść porozumienia w sprawie Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów--Konin. T. Soroka powiedział, że resort chciałby podpisać je w ciągu dwóch - trzech dni, najpóźniej w poniedziałek. Tyle czasu Elektrim dostał na akceptację warunków.

Własne, ale zgodne

z postulatami

Spółka nie zdecydowała się tego zrobić i wczoraj przesłała MSP dwa własne projekty porozumienia. Jak podała w komunikacie, uwzględniają one postulaty resortu skarbu. Obie wersje zostały zaakceptowane przez zarząd i przedstawicieli załogi PAK-u. Elektrim oczekuje, iż podpisanie jednej z dwóch przesłanych wersji nastąpi nie później niż 14 października, czyli dziś.

Może wystarczy jeden dzień

Reklama
Reklama

Janusz Kwiatkowski, rzecznik MSP, potwierdził, że dokumenty wpłynęły. - Jeżeli propozycje Elektrimu tylko w szczegółach będą się różniły od wcześniej wynegocjowanego stanowiska, sądzę, że wydanie decyzji przez ministra nie zajmie więcej niż jeden dzień. Inaczej będzie, jeśli różnice są znaczące - powiedział. Nie znał treści dokumentów przekazanych przez Elektrim.

Resort chce większej kontroli

Spółka nie chciała ujawnić, czym różnią się między sobą jej propozycje ani czy są zbieżne ze stanowiskiem MSP, przedstawionym w piątek. T. Soroka stwierdził wtedy, że MSP zgadza się na przesunięcie terminu realizacji zobowiązań inwestycyjnych w ZE PAK o 12 miesięcy. Powinno to przyspieszyć uruchomienie finansowania modernizacji Pątnowa przez konsorcjum banków. W zamian resort chce większej kontroli nad majątkiem ZE PAK i spółek zależnych, co wiąże się z wprowadzeniem zmian w statutach tych firm. Oczekuje także, że Elektrim wycofa z arbitrażu sprawę o ustalenie, czy wypowiedzenie umowy prywatyzacyjnej jest ważne, czy nie.

Nie takie warunki

Tydzień temu Piotr Nurowski, p.o. prezesa Elektrimu, poinformował dziennikarzy, że warunki porozumienia przedstawione przez MSP są niezgodne z wynegocjowanymi i spółka je odrzuca. Sam oddał się do dyspozycji rady nadzorczej. Firma chciała, aby w porozumieniu była też mowa o wcześniejszym, niż wynika z umowy prywatyzacyjnej, kupnie 50% akcji ZE PAK. Elektrim wycenił ja na ok. 80 mln euro.

Elżbieta Niebisz, dyrektor Departamentu Nadzoru MSP, zapewniła w piątek, że resort jest gotów rozmawiać o tym z Elektrimem. Jednak ze względu na czasochłonność i procedury sprawa ta powinna zostać rozstrzygnięta odrębnie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama