Specjaliści DI BRE Banku w raporcie z 8 października z "trzymaj" do "akumuluj" podnieśli rekomendację dla Emaksu. Z "trzymaj" do "redukuj" obniżone zostały zalecenia dla krakowskiego ComArchu.
Pretekstem do zmiany rekomendacji dla poznańskiego integratora stała się nowa wycena spółki, uwzględniająca wyniki po pierwszym półroczu. Analitycy szacują wartość akcji Emaksu na 86 zł (metodą DCF - zdyskontowanych przepływów) i na 132 zł (metodą porównawczą). Konsensus wyznaczono na poziomie 109 zł. Po środowej sesji walory spółki kosztowały 94,9 zł.
W przypadku ComArchu, obniżenie rekomendacji ma związek ze znacznym wzrostem rynkowych notowań integratora. Kurs giełdowy znacząco odbiega od wyceny przygotowanej przez analityków. Od wydania poprzedniej rekomendacji (15 maja br.) papiery podrożały o około 70% (z 30,6 zł). Ich zdaniem, akcje krakowskiej firmy są warte 40 zł. Wczoraj płacono za nie 50,8 zł.
20 października br. analitycy ING Securities za atrakcyjną inwestycję uznali Polfę Kutno i zalecili kupowanie jej akcji. Ocenili, że papiery giełdowego producenta leków są warte 314 zł, co przy obecnej wycenie rynkowej daje prawie 25--proc. potencjał wzrostu kursu. Polska do końca 2008 roku ma czas na przystosowanie zakładów farmaceutycznych do wymogów unijnych, dlatego firmy nie muszą natychmiast ponosić znaczących nakładów inwestycyjnych. Sejm zatwierdził obniżkę podatku od dochodów przedsiębiorstw z 27% do 19%, która ma wejść w życie od 2004 roku. Polfa rozpoczęła kampanie reklamowe Rutovitu i Vibovitu, które potrwają jeszcze 6 tygodni. Czynniki te skłoniły specjalistów do podwyższenia ceny docelowej kutnowskiego producenta leków z 282 zł do 314 zł (o 11%). Wczoraj, na zamknięciu sesji kurs akcji wyniósł 253 zł.
Rekomendację dostała też Kruszwica. Robert Kurowski, analityk DM AmerBrokers, zalecił neutralne zachowanie, a cenę docelową akcji wyznaczył na 32,24 zł.