Reklama

Analitycy zmieniają zdanie

"Akumuluj" Emax ? "Redukuj" ComArch ? ,,Trzymaj?? Polfę Kutno ? ,,Neutralnie" dla Kruszwicy ? ,,Sprzedaj" Orbis

Publikacja: 23.10.2003 08:57

Specjaliści DI BRE Banku w raporcie z 8 października z "trzymaj" do "akumuluj" podnieśli rekomendację dla Emaksu. Z "trzymaj" do "redukuj" obniżone zostały zalecenia dla krakowskiego ComArchu.

Pretekstem do zmiany rekomendacji dla poznańskiego integratora stała się nowa wycena spółki, uwzględniająca wyniki po pierwszym półroczu. Analitycy szacują wartość akcji Emaksu na 86 zł (metodą DCF - zdyskontowanych przepływów) i na 132 zł (metodą porównawczą). Konsensus wyznaczono na poziomie 109 zł. Po środowej sesji walory spółki kosztowały 94,9 zł.

W przypadku ComArchu, obniżenie rekomendacji ma związek ze znacznym wzrostem rynkowych notowań integratora. Kurs giełdowy znacząco odbiega od wyceny przygotowanej przez analityków. Od wydania poprzedniej rekomendacji (15 maja br.) papiery podrożały o około 70% (z 30,6 zł). Ich zdaniem, akcje krakowskiej firmy są warte 40 zł. Wczoraj płacono za nie 50,8 zł.

20 października br. analitycy ING Securities za atrakcyjną inwestycję uznali Polfę Kutno i zalecili kupowanie jej akcji. Ocenili, że papiery giełdowego producenta leków są warte 314 zł, co przy obecnej wycenie rynkowej daje prawie 25--proc. potencjał wzrostu kursu. Polska do końca 2008 roku ma czas na przystosowanie zakładów farmaceutycznych do wymogów unijnych, dlatego firmy nie muszą natychmiast ponosić znaczących nakładów inwestycyjnych. Sejm zatwierdził obniżkę podatku od dochodów przedsiębiorstw z 27% do 19%, która ma wejść w życie od 2004 roku. Polfa rozpoczęła kampanie reklamowe Rutovitu i Vibovitu, które potrwają jeszcze 6 tygodni. Czynniki te skłoniły specjalistów do podwyższenia ceny docelowej kutnowskiego producenta leków z 282 zł do 314 zł (o 11%). Wczoraj, na zamknięciu sesji kurs akcji wyniósł 253 zł.

Rekomendację dostała też Kruszwica. Robert Kurowski, analityk DM AmerBrokers, zalecił neutralne zachowanie, a cenę docelową akcji wyznaczył na 32,24 zł.

Reklama
Reklama

Kruszwica jest producentem olejów jadalnych, a także margaryny, które sprzedaje Unilever pod odkupionymi od giełdowej spółki markami handlowymi. R. Kurowski w raporcie z 21 października br. uważa, że dzięki takiej strategii możliwe było zreorganizowanie sieci dystrybucji i w konsekwencji znacznie spadły koszty sprzedaży. Pozytywnie na wycenę spółki wpływa wzrost zysku operacyjnego do 40 mln zł w pierwszym półroczu br., marży EBITDA do 12,9% (8,6% na koniec ub. r.) oraz zysku netto do 23,8 mln zł. W raporcie R. Kurowski twierdzi, że walory Kruszwicy mają niski potencjał wzrostu (5%), a konieczność zweryfikowania danymi za trzeci kwartał br. dotychczasowych bardzo dobrych wyników finansowych nie daje powodów do wydania innej rekomendacji. Wczoraj akcje spółki wyceniono na 30,90 zł.

16 października z "trzymaj?? do ,,sprzedaj?? analitycy ING Securities obniżyli rekomendację dla Orbisu. Wycenili jedną akcję na 22,1 zł. Decyzję argumentują ponad 40-proc. wzrostem kursu warszawskiej spółki od sierpnia br., co wyczerpało jej potencjał wzrostowy. Drugim powodem jest możliwość wzrostu stóp procentowych w następnych czterech latach. Wyższa od poprzedniej (1 sierpnia br. - 20,30 zł) wycena akcji spowodowana jest przewidywanym wzrostem zysków, co nastąpi w 2004 r. po obniżeniu stawki CIT. Analitycy szacują, że Orbis na koniec 2003 r. wypracuje 67,3 mln zł zysku netto (o 33 mln więcej niż w ub.r.). W 2004 roku, ich zdaniem, spółka zarobi netto 74,1 mln zł, a w 2005 roku - 85,9 mln zł. Wczoraj kurs akcji Orbisu spadł o 0,7%, do 26,50 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama