W październiku Vistula zakończyła likwidację salonów odzieżowych, działających pod marką Artisti Italiani. Resztki ubrań ze znakiem AI będą sprzedawane za pośrednictwem sklepów dyskontowych. Realizacja - na życzenie holenderskich akcjonariuszy - projektu Artisti Italiani wpędziła giełdową firmę w kłopoty finansowe i zagroziła jej bankructwem. Na szczęście zdrowy okazał się podstawowy biznes spółki - szycie i handel ubraniami pod własnymi markami.
Nowa propozycja
dla panów
Firma rozwija sieć sprzedaży odzieży Vistula i Lantier. Chce także nasilić działania promocyjne. Jak poinformował zarząd, w IV kwartale zamierza przygotować kampanię reklamową, której celem jest wprowadzenie na rynek nowej oferty odzieży męskiej typu smart casual (tzw. odzież nieformalna o wysokiej jakości). O tym, że jest to właściwy kierunek działań, przekonują wyniki za III kwartał. Firma zanotowała w tym czasie wzrost przychodów o 21% w porównaniu z analogicznym okresem 2002. Zmniejszyły się koszty ogólnego zarządu. W efekcie Vistula nie sprzedawała wyrobów ze stratą, jak przed rokiem. Zysk na sprzedaży wyniósł w okresie lipiec - wrzesień 1,1 mln zł.
Zysk w przyszłym roku