"Dokonane ustalenia określają wykorzystanie potencjału Polskiego Koncernu Naftowego ORLEN SA i Zakładów Azotowych Puławy SA w celu poszukiwania aliansów produkcyjnych, powiązań biznesowych i inwestycyjnych w segmencie produkcji kaprolaktamu i wspólnych przedsięwzięć dotyczących zaopatrzenia w gaz ziemny" - napisano w komunikacie.

Już w połowie lipca prezes Nafty Polskiej, operatora programu restrukturyzacji i prywatyzacji sektora chemii ciężkiej, Maciej Gierej mówił, że planowane jest połączenie linii produkcyjnych zakładów w Puławach i Tarnowie. Gierej mówił wtedy również, że PKN Orlen jest zainteresowany współudziałem w spółce, która ma zająć się produkcją kaprolaktamu.

Wiceprezes Orlenu Janusz Wiśniewski powiedział w tym tygodniu, że na początku 2004 PKN przedstawi Nafcie Polskiej program związany z zaangażowaniem spółki w sektor chemii ciężkiej. Według niego spółka chce m.in. odkupić linie do produkcji kaprolaktamu z zakładów azotowych w Tarnowie i Puławach.

Wiśniewski mówił też, PKN Orlen liczy na uzyskanie dostępu do pól gazowych w 2004 roku. Obecnie Orlen prowadzi rozmowy o możliwości uzyskania dostępu do "upstreamu" w różnych miejscach. Zainteresowanie Orlenu prywatyzacją rumuńskiego Petromu, który produkuje 6 mln ton roczny oraz 6,5 mld m. sześć. gazu, jest związane m.in. z chęcią uzyskania dostępu do złóż gazu. (ISB)

tom/bb