Z komunikatu wynika, że sytuacja rynkowa w 2003 roku była dla firmy niesprzyjająca - głównie z powodu wysokiego kursu euro, a także podwyżek cen gazu pochodzącego z importu (stanowi 66% surowca kupowanego przez PGNiG).
Rosnący kurs euro oznacza dla spółki wyższe koszty obsługi zadłużenia. Większość kredytów PGNiG jest denominowanych w euro, m.in. wyemitowane w 2001 r. obligacje, które stanowią ponad 57% zobowiązań. Przedsiębiorstwo zyskiwało w zeszłym roku na spadającym kursie dolara, jednak udział kredytów dolarowych jest na tyle niski, że osłabienie tej waluty nie zrekompensowało wzrostu notowań euro. Poza tym drogie euro przyczyniło się do wzrostu cen gazu z importu (11% gazu importowanego pochodzi z kontraktów rozliczanych we wspólnej walucie).