Walory ATM cieszą się dużym powodzeniem od początku notowań na GPW. Wczorajsza sesja była jednak szczególna. Kurs ATM zyskał ponad 7%, a obroty były zdecydowanie (niemal czterokrotnie) wyższe niż średnio. Oprócz danych o wartości księgowej (odzwierciedla stan kapitałów własnych z 2003 r. powiększony o wpływy z emisji), ATM nie publikowała ostatnio żadnych informacji. Dopiero w poniedziałek poda wyniki za IV kwartał 2003 r. Analitycy spodziewają się, że będą dobre. - Psrognozowaliśmy, że zysk netto ATM wyniesie w 2003 r. 4 mln zł. Sądzę, że spółka jest w stanie z powodzeniem zrealizować ten wynik. Niewykluczone że rynek dyskontuje też przyszłe kontrakty zagraniczne firmy - powiedział Przemysław Sawala-Uryasz, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.
- Nie wydarzyło się nic, o czym powinniśmy poinformować - zapewnił Paweł Tobiasz, członek zarządu ATM, pytany, czy spółka zawarła ostatnio umowę, której rynek mógłby oczekiwać. - Być może chodzi o to, że 1 marca publikujemy wyniki finansowe - dodał. - Jesteśmy mile zaskoczeni zaufaniem, jakim od samego początku darzą nas inwestorzy. Analiza przebiegu dzisiejszych notowań wskazuje, że duży obrót to efekt kilku - jak się wydaje - umówionych transakcji. Być może ktoś zdecydował się zrealizować zysk - powiedział P. Tobiasz.
Obroty na akcjach ATM wyniosły wczoraj 1,4 mln zł.