Rezerwa celowa budżetu państwa na sprzęt informatyczny dla szkół na 2004 rok to 148 mln zł. Może zostać zwiększona w drugiej połowie roku o środki strukturalne Unii Europejskiej. W przetargu, który został ogłoszony w czwartek, resort chce wyposażyć 1,5 tys. pracowni internetowych. Na każdą składa się średnio 10 komputerów, serwer i drobny sprzęt informatyczny. Polska została podzielona na 8 regionów. O wyborze dostawcy do każdego z nich decyduje osobny przetarg. Oferty można składać do 9 kwietnia.
Przetargi na dostawę i instalację komputerów dla szkół mają wyjątkowo burzliwy przebieg. Ogłoszony na początku 2003 r., był oprotestowany przez firmy, które odpadły z rywalizacji. Nie obyło się bez skandalu, gdy ComArch i Aram (wchodzi obecnie w skład grupy ComputerLandu) dostarczyły do kilkuset szkół sprzęt skonfigurowany niezgodnie z zamówieniem. Błąd został szybko naprawiony, ale niesmak pozostał. Walka jest wyjątkowo zacięta, bo zlecenia są duże, a różnice w cenach (ze względu na niskie marże) minimalne. Z tego powodu z ubiegania się o kontrakty z Ministerstwem Edukacji rezygnują zagraniczni producenci sprzętu.