W radzie nadzorczej Orlenu zasiada 9 osób. W zeszłym tygodniu rezygnację złożył Jacek Bartkiewicz, prezes BGŻ i oficjalny przedstawiciel Skarbu Państwa w płockiej spółce. Na jego miejsce został powołany Grzegorz Mroczkowski, dyrektor departamentu restrukturyzacji i pomocy publicznej MSP. - Moim zadaniem jest przywrócenie w firmie atmosfery pracy - mówi G. Mroczkowski. Dyrektor zapowiada, że na najbliższym posiedzeniu rady zakończona zostanie dyskusja nad raportami audytorów, które powstały na zlecenie samej rady, jak również zarządu Orlenu. Wiadomo, że audytorzy wykryli nieprawidłowości w spółce. Zarząd po analizie raportów złożył doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. - Zapoznałem się z dokumentami audytorów. Ponieważ są tajne, nie chcę komentować ich zawartości - twierdzi. G. Mroczkowski.
Rada nadzorcza może również głosować nad zmianami w zarządzie firmy. - Rzeczywiście, w porządku obrad na posiedzenie jest taki punkt - przyznaje G. Mroczkowski, ale nie ujawnia planów. Jego zdaniem, priorytetami spółki na najbliższe miesiące są próba przejęcia czeskiego koncernu paliwowo-petrochemicznego Unipetrol i ustalenie zasad ewentualnej fuzji z węgierskim MOL-em.
O planach fuzji z MOL wypowiedział się wczoraj w rozmowie z agencją Reutera Jan Waga, prezes Kulczyk Holding, posiadającego 5,6% akcji płockiej spółki. J. Waga zasiada również w RN płockiego przedsiębiorstwa. Jego zdaniem, połączenie z węgierską firmą to najlepszy sposób na zwiększenie wartości Orlenu. - Połączenie MOL z PKN pozwoliłoby na stworzenie firmy z kapitalizacją przekraczającą 6 mld dolarów, która byłaby w stanie przeciwstawić się potencjalnej dominacji globalnych koncernów - powiedział J. Waga.
OMV nie jest zainteresowany Orlenem
Thomas Huerner, rzecznik prasowy austriackiego koncernu OMV, powiedział, że jego firma nie jest zainteresowana przejęciem kontroli nad Orlenem. Wcześniej rywalizowała o polską spółkę z węgierskim MOL-em. Zdaniem przedstawiciela OMV, austriackie przedsiębiorstwo nie jest również zainteresowane Unipetr1olem. OMV stara się za to przejąć kontrolę, podobnie jak Orlen, nad rumuńskim Petromem. Austriacy są także zainteresowani eksploatacją złóż ropy i gazu w Rosji. T. Huerner podkreślił, że OMV nie zamierza sprzedawać 9,1-proc. pakietu akcji węgierskiego MOL-a.