We wtorek wieczorem KGHM przesłał komunikat z projektami uchwał na walne zgromadzenie, które odbędzie się 16 kwietnia. Na WZA zarząd chce też przedstawić akcjonariuszom informację o "możliwych działaniach na rzecz dalszej prywatyzacji spółki oraz emisji nowych akcji". - To duże zaskoczenie. Wcześniej zarząd nie sygnalizował możliwości podniesienia kapitału - powiedział Michał Marczak, analityk DI BRE Banku. - Zastanawiające jest, po co spółce pieniądze, skoro ze sprzedaży aktywów telekomunikacyjnych może otrzymać ponad 3 mld zł. To jej wystarczy przecież i na budowę własnych elektrowni, i na projekt "Głogów Głęboki" - dodał.
Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP, również nie spodziewał się, że zarząd KGHM może "robić przymiarki" do emisji akcji. - Duża oferta nie wchodzi w grę. Nie jest wykluczone, że będzie to emisja akcji w ramach opcji menedżerskich - stwierdził.
Renata Łuczyńska, rzecznik prasowy KGHM, powiedziała, że nic więcej, ponad to, co było w komunikacie, nie może ujawnić. - Informacje zarządu zostaną przedstawione na walnym zgromadzeniu - dodała.
Ponad 44% walorów KGHM należy do Skarbu Państwa. Z rządowego programu prywatyzacji do 2006 r. wynika, że w tym lub przyszłym roku może zostać przeprowadzona oferta sprzedaży akcji spółki. Wczoraj kurs miedziowego koncernu spadł o 1,3%, do 31,4 zł, podczas gdy indeks WIG20 wzrósł prawie o 0,8%.