Krzysztof Mikołajczyk, rzecznik prasowy płockiej spółki, twierdzi, że o ile sobie przypomina, to w punkcie obrad jest m.in. ustalenie statutu spółki zależnej Orlen Deutschland. W programie jest też punkt dotyczący rozszerzenia zarządu, zgłoszony przez Krzysztofa Kluzka, członka rady nadzorczej. Żeby nowa osoba weszła do zarządu, musi uzyskać co najmniej 5 głosów (do odwołania potrzeba 6 głosów). Rada składa się z 9 osób. W dalszym ciągu resort skarbu w radzie Orlenu reprezentuje Grzegorz Mroczkowski (po rezygnacji z tej funkcji Jacka Bartkiewicza, szefa BGŻ), zwolniony ostatnio z ministerstwa, gdzie pełnił funkcję dyrektora ds. pomocy publicznej i restrukturyzacji. Z naszych informacji wynika, że dyrektor został zwolniony w trybie dyscyplinarnym. - Nie komentujemy tego typu informacji - twierdzi Janusz Kwiatkowski, rzecznik MSP. Sam G. Mroczkowski nie chciał z nami rozmawiać o trybie i powodach odwołania.

Rada nadzorcza może się jutro nie zebrać, m.in. z tego powodu, że resort nie zdążył jeszcze wymienić swojego przedstawiciela w radzie. Kolejnym przypadkiem, w którym może nie dojść do spotkania rady, jest brak kworum.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że na dzisiejszym spotkaniu rady może nie pojawić się kilka osób, w tym m.in. członek rady Ryszard Ławniczak, który odmówił nam komentarza w tej sprawie.