List intencyjny o fuzji z MOL wygasa z końcem kwietnia, a termin złożenia ostatecznej oferty na Unipetrol mija 23 kwietnia. Przejęcie Petromu zdaniem analityków musiałoby kosztować PKN około miliarda dolarów, a szacunki dotyczące czeskiego Unipetrolu to kwota zbieżna do 0,5 miliarda dolarów. "PKN postawił się w sytuacji, że chcąc grać kluczową rolę w regionalnej konsolidacji musi coś kupić, a tym czymś jest Unipetrol" - powiedział Michał Mierzwa, analityk w Erste Securities. W piątek handel akcjami PKN przebiegał spokojnie. Akcje spółki kończą sesję na poziomie 30,7 złotego, czyli większych bez zmian wobec czwartkowego zamknięcia. Wiążącą ofertę na kupno 51 procent Petromu złożyła austriacka grupa gazowo-paliwowa OMV, węgierski MOL oraz amerykański Occidental Oil and Gas. Rząd Rumunii posiada około 93 procent Petromu i zamierza sprzedać 33,34 procent akcji spółki. W połączeniu z nową emisją akcji firmy pozwolić to ma na objęcie przez inwestora 51 procent.
((Autor: Wojciech Moskwa; Redagował: Kuba Kurasz; ? [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: ? [email protected]))