Orlen podpisał list intencyjny z MOL pod koniec zeszłego roku. Jego ważność upłynęła 30 kwietnia.
Bez decyzji o współpracy
- Porozumienie wygasło i nie widzimy potrzeby jego przedłużenia. Nie oznacza to jednak zakończenia naszych rozmów z Orlenem. Jeśli nie widzielibyśmy możliwości przyszłej współpracy, to z pewnością ogłosilibyśmy to już dzisiaj - powiedział Zsolt Hernadi, prezes MOL-a. Dodał, że obecnie nie widzi możliwości połączenia spółek, ale ta sytuacja może się zmienić, gdy w akcjonariacie polskiej firmy zmniejszy się stan posiadania Skarbu Państwa (kontroluje 28% kapitału). Zdaniem prezesa Z. Hernadi, kilkumiesięczne rozmowy z polskim koncernem pozwoliły na obustronne poznanie m.in. wizji rozwoju firm i mentalności zarządów.
Zarząd Orlenu poinformował, że wyniki wspólnych analiz z MOL "jednoznacznie wskazały na znaczące ekonomiczne przesłanki przemawiające za nawiązaniem współpracy". Podkreślił, że zawarcie wiążącej umowy pomiędzy stronami oraz zapewnienie poparcia i odpowiednich decyzji na szczeblu rządowym, jak i korporacyjnym, wymagają jednak dalszych rozmów i dyskusji.
Za rok debiut MOL-a