Inwestorzy puścili mimo uszu informacje o możliwych przetasowaniach w zarządzie giełdowego kolosa. Wczoraj akcje Orlenu zdrożały o 1,44%. Wolumen obrotu był największy od miesiąca. Akcjonariusze zignorowali polityczne przepychanki.
Premier chce zmiany
Premier poprosił ministra skarbu, by ten wydał instrukcje swoim przedstawicielom w radzie nadzorczej Orlenu, zmierzające do wymiany zarządu spółki. - Nie chciałbym, aby zarząd tracił czas na przygotowanie swoich wystąpień na komisję śledczą, natomiast nie zajmował się sprawami spółki. Dlatego uznałem, że potrzebna jest w takich warunkach daleko idąca rekonstrukcja zarządu firmy - powiedział M. Belka.
- Minister nie będzie wydawał członkom rady nadzorczej żadnych instrukcji. Są to osoby fizyczne, które ponoszą odpowiedzialność za pracę. Oczywiście, muszą uwzględniać interesy akcjonariuszy, ale nie do tego stopnia, żeby wykonywać instrukcje - powiedział nam Janusz Kwiatkowski, rzecznik resortu skarbu.
- Zarząd PKN Orlen nie może komentować wypowiedzi premiera Marka Belki, dotyczącej zmian w zarządzie firmy - oświadczył prezes Zbigniew Wróbel. Podkreślił, że funkcje kontrolne w firmie sprawuje rada nadzorcza, a jej przewodniczącym jest Jan Waga, prezes Kulczyk Holding. W biurze prasowym KH poinformowano nas, że prezesa Wagi nie ma. Wyjechał za granicę i kontakt z nim jest niemożliwy.